Podsumowanie kolejki: Śląsk wciąż niepokonany
Za nami 36. kolejka ekstraklasy. Reforma, w ramach której podzielono punkty, miała zapewnić emocje do ostatniej kolejki. Niestety już przedostatnia seria gier to w większości mecze o przysłowiową pietruszkę. Na poważnie grano jedynie w Poznaniu i Gdańsku.
W podróż do Szczecina w szampańskiej atmosferze wybrała się Legia. Warszawiacy pewni obrony tytułu zagrali w dość eksperymentalnym składzie. Szansę gry dostali między innymi Orlando Sa, Jakub Kosecki oraz Daniel Łukasik. Nie przeszkodziło to jednak podopiecznym Henninga Berga w odniesieniu zwycięstwa. Zadania Legionistom nie utrudniała Pogoń, która już od dawna jest bez formy. Marcin Robak zablokował się na dobre, a bez skutecznego napastnika Portowcy są bezradni – ledwie jedna bramka w pięciu ostatnich meczach.
Ruch do Poznania jechał z poważnymi planami. Niebiescy chcieli ograć Kolejorza i do końca walczyć o srebrne medale. Boisko mocno zweryfikowało jednak marzenia Niebieskich. Zawodnicy Jana Kociana dostali obuchem w głowę, a porażka 0:4 sprawiła, że zamiast walczyć o drugie miejsce wciąż muszą oglądać się za siebie. Mariusz Rumak „przegrał” mistrzostwo, ale potrafił odpowiednio zmotywować swoich zawodników. Pewna wygrana Lecha potwierdziła, że są drugą siłą ligi.
Zwyżkę formy notuje Górnik. Zabrzanie wygrali kolejny mecz. Tym razem w pokonanym polu zostawili bydgoskiego Zawiszę. Skromna wygrana 1:0 wciąż pozwala myśleć o pudle i europejskich pucharach. Zawodnicy Ryszarda Wieczorka tracą tylko dwa oczka do Ruchu. Mecz przyjaźni na trybunach, ale na murawie walka na całego. Mecz Lechii z Wisłą do nudnych z pewnością nie należał. Cztery bramki, w tym trzy z rzutów karnych pokazują, że oba zespoły na serio traktowały wczorajsze spotkanie. Remis 2:2 i podział punktów nie zadowala jednak żadnej ze stron. Zarówno Lechia jak i Wisła straciły szansę na załapanie się do pucharów.
W grupie spadkowej pokaz siły prezentuje Śląsk. Podopieczni Tadeusz Pawłowskiego w rundzie finałowej pozostają niepokonani. O Wyższości WKS-u nad resztą stawki przekonała się tym razem Cracovia. Pasy uległy we Wrocławiu 0:1. Mecz do wybitnych nie należał, zarówno gospodarzom jak i gościom brakowało pomysłu na grę, a gdy taki już się pojawił zabrakło dokładności. Dla nielicznie zgromadzonych kibiców na wrocławskim stadionie, powody do radości dawać mogły kolejne minuty bez straty bramki Mariana Kelemena.
Spadkowicze zagrali ze zmiennym szczęściem. Piłkarzom z Lubina nie zależy już chyba na niczym. Przegrywają z każdym i wszędzie. Tym razem podopieczni Piotra Stokowca ulegli w Bielsku-Białej miejscowemu Podbeskidziu 0:2. Swoje spotkanie wygrał natomiast Widzew. Łodzianie żegnający się z kibicami zgromadzonymi na własnym stadionie pokonali 2:1 Piasta Gliwice. Mecz przeszedłby bez echa gdyby nie matka natura. W Łodzi we wtorkowy wieczór lało jak z cebra, przez co piłkarze zdołali zagrać ledwie 12 minut.
Szalone widowisko zobaczyli kibice zasiadający na trybunach w Białymstoku. Jagiellonia prowadziła już 3:0 oraz 4:1 by w końcu zremisować 4:4. Korona po czterech ciosach wyprowadzonych przez zawodników Michała Probierza nie poddała jednak walki. W 12 minut wyprowadziła trzy silne uderzenia doprowadzając do remisu. Bramka dająca Kielczanom wyrównanie dla wielu kibiców Jagi była niczym nokaut. Chyba nikt z nich nie przypuszczał, że wtorkowy wieczór będzie niczym Thrilla in Manila.
36. kolejka
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 0:1
Michał Kucharczyk 73
Lech Poznań - Ruch Chorzów 4:0
Szymon Pawłowski 36, Kasper Hämäläinen 38, Łukasz Teodorczyk 68, Daylon Claasen 78
Zawisza Bydgoszcz - Górnik Zabrze 0:1
Łukasz Nawotczyński 36 (s)
Lechia Gdańsk - Wisła Kraków 2:2
Stojan Vranješ 66 (k), 90 (k) - Semir Štilić 19, 81 (k)
Śląsk Wrocław - Cracovia 1:0
Dudu Paraíba 31
Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 4:4
Dani Quintana 7 (k), 41, Maciej Gajos 9, Martin Baran 58 - Abzał Biejsiebiekow 47, Przemysław Trytko 60, 71, Maciej Korzym 69
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Zagłębie Lubin 2:0
Krzysztof Chrapek 77, 87
Widzew Łódź - Piast Gliwice 2:1
Marek Wasiluk 30, Eduards Višņakovs 70 - Wojciech Kędziora 83
w pierwotnym terminie (27 maja, 20:30) mecz przerwany w 12. minucie przy stanie 0-0 z powodu ulewy / w drugim terminie dokończony
Grupa A
1 Legia Warszawa 36 47pkt 73–34
2 Lech Poznań 36 40pkt 68–38
3 Ruch Chorzów 36 33pkt 47–48
4 Górnik Zabrze 36 31pkt 53–55
5 Lechia Gdańsk 36 29pkt 44–41
6 Wisła Kraków 36 28pkt 49–45
7 Pogoń Szczecin 36 26pkt 50–50
8 Zawisza Bydgoszcz 36 25pkt 47–46
Grupa B
1 Śląsk Wrocław 36 31pkt 44–40
2 Podbeskidzie Bielsko-Biała 36 29pkt 37–43
3 Jagiellonia Białystok 36 28pkt 57–56
4 Piast Gliwice 36 27pkt 41–54
5 Korona Kielce 36 26pkt 46–51
6 Cracovia 36 24pkt 41–54
7 Widzew Łódź 36 19pkt 33–59
8 Zagłębie Lubin 36 16pkt 32–48