Zapowiedź 37. kolejki Ekstraklasy
Przed nami ostatnia 37. kolejka Ekstraklasy. Poważne ligi granie zakończyły już jakiś czas temu. Reforma przeprowadzona przed startem obecnego sezonu zapewniła nam mecze jeszcze na przełomie maja i czerwca. Wraz ze zwiększeniem liczby spotkań i podziałem punktów po 30. kolejce zapewnić nam miała również emocje do ostatniego spotkania. Niestety, prawdziwe emocje zakończyły się tydzień temu.
W grupie spadkowej ciekawie może być w Lubinie, gdzie Zagłębie będzie robiło wszystko by wygrać z Widzewem i nie zakończyć sezonu jako czerwona latarnia. Zadanie wydaje się niezwykle trudne do realizacji, gdyż zawodnikom Piotra Stokowca nie zależy już na niczym. Na „wycieczkę” do Kielc wybiorą się piłkarze WKS-u. Śląskowi wystarczy remis, by zapewnić sobie 9. pozycję. Pozostałe spotkania tej grupy odbędą się w Krakowie i Gliwicach. Na stadion przy ul. Kałuży zawita Jaga, która ma już tylko matematyczne szanse na wygranie tabeli pod kreską. Piast podejmie na własnym obiekcie rewelację rundy finałowej. Zespół Leszka Ojrzyńskiego wciąż może wyprzedzić zielono-biało-czerwonych.
W grupie mistrzowskiej na deser zostanie nam spotkanie w Warszawie. Zabraknie niestety wisienki na torcie, gdyż Legia jest już pewna mistrzostwa. Kibice klubu z Łazienkowskiej zastanawiają się czy piłkarze Lecha zrobią szpaler. Kibice lubiący piłkę zastanawiają się czy dane im będzie obejrzeć kawałek dobrego futbolu. Szanse na to są spore. Oba zespoły znają swoje miejsce w szeregu, oba grają już tylko o prestiż. Ruch otrzymał licencję na grę w pucharach i już niedługo zagra gdzieś na Malcie lub Wyspach Owczych. Do zdobycia wciąż jest jednak brązowy medal. Ruch nie może przegrać z Pogonią. Zadanie wydaje się łatwe do zrealizowania. Portowcy są cieniem zespołu, który zachwycał wszystkich jeszcze miesiąc temu. Szansę na medal wciąż ma Górnik. Zabrzanie w ostatniej kolejce zmierza się z Lechią, która pokazuje, że nie jest „chłopcem do bicia”. O pietruszkę pograją w Krakowie. Zdziesiątkowana kontuzjami Wisła rywalizować będzie z Zawiszą. Bydgoszczanie myślami są już na europejskich boiskach. Biała Gwiazda gra jednak w kratkę, a Franciszek Smuda wydaje się być coraz bardziej zmęczony oglądaniem swojej drużyny z ławki trenerskiej.
37. kolejka
Legia Warszawa - Lech Poznań 1 czerwca, 18:00 2.05 3.40 3.50
Ruch Chorzów - Pogoń Szczecin 1 czerwca, 18:00 1.83 3.40 4.30
Wisła Kraków - Zawisza Bydgoszcz 1 czerwca, 18:00 2.15 3.30 3.30
Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk 1 czerwca, 18:002.30 3.25 3.15
Cracovia - Jagiellonia Białystok 31 maja, 20:30 2.25 3.20 3.20
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 31 maja, 20:30 2.65 3.15 2.65
Piast Gliwice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 31 maja, 20:30 2.25 3.20 3.20
Zagłębie Lubin - Widzew Łódź 31 maja, 20:30 2.10 3.25 3.50