Grodzicki: Graliśmy swoją piłkę

Po spotkaniu towarzyskim Śląska Wrocław z Górnikiem Łęczna kilka minut poświęcił na rozmowę z nami Rafał Grodzicki, który opowiedział o sparingu oraz grze na środku obrony z Tomaszem Hołotą.
Drugi sparing, tym razem remis, jak ocenisz to spotkanie?
Rafał Grodzicki: W pierwszej połowie narzuciliśmy rywalom nasz styl grania, graliśmy swoją piłkę. Nie przypominam sobie żeby Górnik stworzył sobie jakąś sytuację. W drugiej połowie na boisku pojawiło się trochę młodzieży i wydaje mi się, że mimo wyniku zaprezentowali się przyzwoicie. Realizowali polecenia trenera - głównie chodziło o utrzymywanie się przy piłce. Są to młodzi zawodnicy, było trochę błędów moim zdaniem spowodowanych głównie brakiem doświadczenia. Mecze towarzyskie są własnie po to aby ci chłopcy uczyli się i nie popełniali tych błędów w kolejnych spotkaniach.
Zagrałeś dzisiaj pełne 90 minut, w pierwszej połowie dość eksperymentalnie twoim partnerem na środku obrony był Tomasz Hołota, jak ocenisz waszą współpracę?
Na to pytanie powinien odpowiedzieć trener. Chciał tak zagrać, sprawdzić i myślę że nie wyglądało to źle. Zawsze może się przytrafić jakaś kontuzja w trakcie sezonu i wtedy Tomek może się przydać na tej pozycji i dobrze żeby wcześniej już się ogrywał na tej pozycji.