Co słychać u zgód?




Nasze zgody w miniony weekend rozegrały trzy mecze o stawkę – Lechia i Wisła w Ekstraklasie, a Motor w rundzie przedwstępnej Pucharu Polski. Na rozpoczęcie sezonu ciągle czekają w Legnicy i Opavie. Gdańszczanie i krakowianie początku sezonu do udanych nie zaliczą, chociaż zdobyli po jednym punkcie.
LECHIA
Mająca mocarne plany Lechia została nieco przystopowana i to przez dwie osoby, które jeszcze niedawno związane były z gdańskim klubem. W Białymstoku prowadzona przez Michała Probierza Jagiellonia wygrywała już 2:0 po golach Patryka Tuszyńskiego, by ostatecznie zremisować 2:2. Obie postacie w poprzednim sezonie reprezentowały Lechię, zemsta więc była słodka. Napięć na linii Probierz-Lechia (Juskowiak) jest więcej, ale to temat na inne opowiadanie. W pierwszym meczu spośród 14 nowych piłkarzy szansę gry od początku otrzymało tylko czterech – Bartłomiej Pawłowski, Ariel Borysiuk, Dariusz Trela i Tiago Valente. Swoje pięć minut dostali też Daniel Łukasik i Mateusz Możdżeń.
Ostrego motywatora otrzymał Pawłowski. Były piłkarz Malagi został zmieniony już w 39. minucie przy stanie 0:2. Ostatnio Lechia mecz inauguracyjny wygrała w 2009, w całej historii w najwyższej klasie rozgrywkowej w pierwszym meczu udało się jej zwyciężyć tylko 5 razy.
Decyzją sztabu szkoleniowego kapitanem biało-zielonych został Rafał Janicki, którego zastępować mogą Stojan Vranjes lub Mateusz Bąk. W poprzednim sezonie przywódcą drużyny był Jarosław Bieniuk, ale obrońca zakończył już karierę.
Jagiellonia 2:2 (2:1) Lechia (widzów: 5782)
Tuszyński 6, 29 – Wiśniewski 45, Wasiluk 69 (sam.)
WISŁA
Beniaminek z Łęcznej wysoko postawił poprzeczkę nieobliczalnej Wiśle. Przed trenerem Franciszkiem Smudą kolejne bardzo trudne miesiące. Mając na ławce rezerwowych kilku juniorów, trudno o grę na najwyższym poziomie. Z drugiej strony wszyscy dookoła ciągle narzekają, że młodzi nie dostają szans na zaistnienie i zamiast wychowanków grają zagraniczne szroty. W takim razie młodzi Wiślacy – do roboty, bo okazja może się szybko nie powtórzyć. Dobra informacja dla Smudy jest taka, że do treningów z zespołem wrócił Donald Guerrier, jedna z jaśniejszych postaci zeszłego sezonu.
Po niezłym meczu Białą Gwiazdę uratował ex-Niebieski Maciej Sadlok. W pierwszym składzie zagrali też Michał Buchalik i Maciej Jankowski. Nawet kapitan Arkadiusz Głowacki przyznał, że zespołowi sił i umiejętności starczyło tylko na remis. W barwach Górnika wystąpili doskonale nam znani Patrik Mraz i Przemysław Kaźmierczak.
Końca konfliktu z kibicami nie widać. Prezes Jacek Bednarz to w Krakowie persona non grata i szybko się to nie zmieni. Problem ma spróbować rozwiązać powracający do władz klubu Tadeusz Czerwiński. Były prezes, związany z klubem od lat siedemdziesiątych, podobno ma dobre relacje z kibicami i postara się z nimi porozumieć. Bednarz nie zamierza łatwo stanowiska oddać. Były obrońca Legii Warszawa postanowił osobiście zająć się wulgarnymi napisami, które pojawiły się na stadionie przy Reymonta:
- "Smuda cwel"
- "Anty Bednarz"
- "Łysa k*** giń"
- "Łysy cwe(l)"
- "Bednarz ch**"
- "Bednarz to pedofil"
- "Łysy, ty k*** przegrasz"
- "Jacek pała"
- "Precz z łysym cwe(l)em"
.jpg)
.jpg)
Górnik Łęczna 1:1 (1:1) Wisła (widzów: 5025)
Nowak 28 - Sadlok 41
MIEDŹ
Legniczanie pozyskali kolejnych dwóch graczy – 25-letniego uniwersalnego chorwackiego obrońcę Igora Jovanovicia oraz 24-letniego reprezentanta Haiti Kevina Lafrance, również gracza formacji defensywnej. Obydwaj zagrali w sobotnim przegranym 0:2 sparingu z III-ligową Unią Swarzędz. Tego samego dnia, grajac w zupełnie innym składzie, Miedź po dwóch golach Wojciecha Łobodzińskiego pokonała Hapoel Bnei Sachin. W środę na testach pojawił 23-letni napastnik Marjan Markić, gracz Dynama Berlin. Chorwat w minionym sezonie w I lidze austriackiej zdobył 11 bramek i zaliczył 4 asysty.
W poniedziałek ruszyła sprzedaż karnetów, których cena rozpoczyna się już od 50zł. Wejściówki można kupować w Galerii Piastów (obok kina Helios) i w sklepie internetowym miedz.kupbilety.pl. Karnety obejmują 9 meczów ligowych oraz spotkania w Pucharze Polski.
Unia Swarzędz 2:0 Miedź
Miedź 2:0 Hapoel Bnei Sachin
Łobodziński 45, 78
MOTOR
W pierwszym oficjalnym meczu w nowym sezonie Motorowcy rozjechali Jarotę Jarocin aż 5:0. Dzięki zwycięstwu lublinianie awansowali do kolejnej rundy Pucharu Polski. Wcześniej gracze Mariusza Sawy przegrali w sparingowym spotkaniu z Tomasovią Tomaszów Lubelski 0:3. Z drużyny żółto-biało-niebieskich odchodzą kolejni zawodnicy, ale o wzmocnieniach niestety nie słychać. Nadchodący sezon będzie rokiem przejściowym, po którym klub będzie chciał się włączyć do walki o powrót do II ligi.
Motor Lublin 5:0 Jarota Jaroci (widzów: 450)
Jabkowski 23, Gąsiorowski 33, Myśliwiecki 40, Komor 48, Król 60
Galeria z prezentacji nowych strojów
SLEZSKY
W środowym sparingu opawianie zremisowali z rezerwami Slovacko 2:2. Slezsky doskonale tego przeciwnika zna, bo w minionym sezonie oba zespoły występowały w tej samej lidze. Wcześniej naszym czeskim przyjaciołom udało się wygrać ze Skalicą 1:0. W poniedziałek 28. lipca rozpocznie się sprzedaż karnetów na mecze wiosenne. Wejściówki będą w cenie za 675 koron (ok. 100zł) lub 945 koron (ok. 140zł).
Slezsky 2:2 Slovacko B