Co słychać u rywala: Udany początek sezonu
GKS Bełchatów po roku spędzonym na zapleczu Ekstraklasy wrócił do najwyższej klasy rozgrywkowej wygrywając rozgrywki I ligi z dwoma punktami przewagi nad Górnikiem Łęczna.
W tym sezonie bełchatowianie po trzech kolejkach zajmują czwarte miejsce z dorobkiem siedmiu punktów i bilansem bramkowym 4:1. Tyle samo oczek mają trzy pierwsze drużyny w tabeli, czyli Pogoń Szczecin, Jagiellonia Białystok i Lechia Gdańsk. Do tej pory GKS zanotował dwa zwycięstwa (z Legią Warszawa i Koroną Kielce) oraz jeden remis (z Łęczną).
Przed sezonem do Bełchatowa przyszło pięciu nowych zawodników. Najbardziej znanym zawodnikiem, który trafił w letniej przerwie do biało-zielono-czarnych jest Bartosz Ślusarski były zawodnik m.in. Lecha Poznań i Cracovii, a ostatnio Arki Gdynia. Innym nowym nabytkiem bełchatowskiej drużyny jest Litwin Emilijus Zubas; bramkarz znany z bardzo dobrej postawy w rundzie wiosennej sezonu 2012/13. Jednak jego interwencje nie uchroniły GKS-u przed spadkiem i przez to odszedł do łotewskiego klubu FK Jurmala, z którego został teraz wykupiony.
W ostatnich dniach pojawiły się informacje, w których była mowa o zainteresowaniu Lechii braćmi Makami. Gdańszczanie, którzy w tym okienku są królem polowania są bardzo blisko sprowadzenia na PGE Arenę Michała i Mateusza. W sumie obaj są warci około miliona euro.
W meczu ze Śląskiem na pewno nie zagra Ślusarski, który został zawieszony na dwa mecze za obejrzenie czerwonej kartki w ostatnim meczu z Łęczną.
W kadrze bełchatowian znajduje się dwóch byłych zawodników Zagłębia Lubin. Są to: Patryk Rachwał oraz Błażej Telichowski. W Bełchatowie gra też urodzony w Lubinie Kamil Wacławczyk oraz pochodzący z Jeleniej Góry Adam Mójta.
Przypuszczalny skład: Malarz – Basta, P. Baranowski, Norambuena, Telichowski – Rachwał, Poźniak, Baran, Mateusz Mak – Wroński - Michał Mak