Tadeusz Pawłowski: W ataku Flavio i...

14.08.2014 (13:27) | autor : prochu | skomentuj (3)

- Jedynym zawodnikiem, który ma warunki do gry na szpicy, jest Flavio Paixao. Myślimy nad tym, żeby znaleźć piłkarza, który mu pomoże z przodu. Kto to będzie? Nazwiska nie chcę ujawniać - mówił na czwartkowej konferencji prasowej szkoleniowiec WKS-u Tadeusz Pawłowski.



 

Tadeusz Pawłowski: Przed nami kolejne spotkanie. Ostatnich dni nie spędziliśmy na odpoczynku, ale na fajnej, wytężonej pracy. Myślę, że zrobiliśmy krok do przodu - zarówno jeżeli chodzi o taktykę, jak i motorykę. Zespół jest w coraz lepszej formie. Z entuzjazmem czekamy na niedzielę.

Jak wygląda sytuacja z Wojtkiem Pawłowskim?
Obserwując Wojtka w ostatnim czasie, szczególnie w meczu z Pogonią Szczecin i Borussią Dortmund doszliśmy do wniosku, że on zachowuje się dosyć nerwowo w bramce. Ustaliliśmy ze sztabem szkoleniowym, że najlepszym dla niego rozwiązaniem będzie mecz w rezerwach. Chcieliśmy to zrobić dla jego dobra, a nie żeby go ukarać. Wtedy spokojnie moglibyśmy ocenić, jak mu pomóc. Wojtek może trochę inaczej to zrozumiał, że to forma kary. Nie było tak, że nie przyszedł, tylko poinformował, że inaczej zaplanował sobie niedzielę. Po meczu w Bełchatowie zadecydowaliśmy, żeby w meczu rezerw wystąpił Kuba Wrąbel. Konsekwencją było w poniedziałek przesunięcie Wojtka do rezerw.

Jaka będzie jego przyszłość, skoro jest wypożyczony do końca roku?
Ja przede wszystkim chciałbym z nim porozmawiać, bo może są inne przyczyny jego spadku formy, o których my nie wiemy. Wtedy będziemy starali się rozstrzygnąć co dalej. Teraz przed nami mecz z Cracovia, zajmujemy się tym spotkaniem. Wojtek w tym tygodniu nie brał udziału w naszych treningach. Na pewno cała ta sytuacja jest nie do przyjęcia, bo obowiązkiem piłkarza jest gra i wypełnianie poleceń trenera, czyli moich.

Lubi Pan wystawiać piłkarzy przeciwko swoim byłym klubom, czy jest zatem szansa, że Krzysztof Danielewicz zagra z Cracovią?
Wczoraj się dowiedzieliśmy, że Krzysiek jest potwierdzony do gry. Tak naprawdę dzisiaj spotkaliśmy się pierwszy raz, na pewno siądziemy z moim sztabem i to przeanalizujemy. Mogę powiedzieć, że będzie w kadrze i bez wątpienia pasuje do naszego systemu gry. Cieszę się, że mamy takiego zawodnika do gry już w niedzielę.

Nie rozważa Pan, żeby wystawić do ataku kogoś, kto ma warunki i wagę do gry ciałem? Gra fałszywym napastnikiem ostatnio nie do końca wychodzi.
Jedyny, który ma wagę, to jestem ja (śmiech). Sami państwo wiecie, że nie jest łatwo. Mamy dwóch bardzo młodych na tę pozycję - Angielski i Idzik. Na pewno w przyszłości będą zawodnikami, którzy dadzą jakość, ale nie są oni na dzisiaj wzmocnieniem. Na tę chwilę jedynym zawodnikiem spełniającym warunki, jeśli chodzi o walkę, grę ciałem i przytrzymanie piłki to Flavio. Na pewno wystąpi na szpicy. Staramy się poszukać jednego z zawodników z parametrami, żeby mu pomagał. Na pewno nie będzie to Sebastian Mila, ale nie chcę wymieniać nazwiska.

Skąd ta rozbieżność w grze u siebie i na wyjeździe? Oczywiście różnie się mecze układały, we Wrocławiu Śląsk szybko strzelał gole, a na wyjazdach tracił przed przerwą, ale dla przeciętnego kibica rachunek jest prosty - zwycięstwa u siebie i przegrane na wyjeździe.
W pierwszej kolejności trzeba by ustalić, jak gwizdać karne. Jeśli sędzia gwizdnął dwa dla GKS-u, to nam też powinien być podyktowany przy stanie 0:1. Na wyjeździe jeszcze nic nie ugraliśmy i właśnie brakuje nam tego choćby punktu z wyjazdu do wypełnienia planu. Drużyna potrzebuje czasu. Straciliśmy cały środek - od Kelemena przez Kokoszkę, Stevanovicia, Kaźmierczaka i kontuzjowanego Marco. Nie chcę wspominać o Gavishu i Adamcu. Kadra się zmniejszyła, ale jakość pozostała na dobrym poziomie. Porażki na wyjeździe wynikały z indywidualnych błędów. Pierwszy gol dla rywali w Szczecinie padł wtuż przed przerwą, to się nie może zdarzać. Nasza jakość wzrośnie. Do drużyny przyszedł Piotr Celeban, który miał przerwę w występach, ale postawiliśmy na niego właściwie od pierwszego meczu. Liczyliśmy się z tym, że może popełniać błędy w pierwszych meczach i z premedytacją go wystawialiśmy, żeby nie czekać. Punkty na wyjazdach przyjdą, w tej chwili jesteśmy zespołem rozwijającym się. Oblicze zespołu się zmienia, jest więcej Polaków, więcej młodych zawodników.

Eksperci uważają Śląsk za faworyta do pierwszej trójki. Zgodzi się Pan z tym?
Ja bym to skorygował do pierwszej ósemki. Nakreśliliśmy sobie filozofię pracy, żeby zespół rozwijał się jako zespół, ale też by piłkarze indywidualnie wyglądali coraz lepiej. Z biegiem czasu może uda nam się sprowadzić środkowego napastnika, wróci Marco, więc perspektywa jest optymistyczna. Najważniejszą rzeczą jest pierwsza ósemka i nie wydaje mi się, że mogłoby nam się nie udać. Chcemy naszą pozycję stworzyć na solidnych podwalinach, dlatego ciężko pracujemy na treningach. Nie chcemy schodzić z założeń przedsezonowych i tego się trzymamy. Będziemy mieli radość z gry, ale naturalnie wszystko przyjdzie z czasem, krok po kroku. Dużo osób mówi: wyrzuć ze składu Flavio i weź młodego. Ci zawodnicy muszą być przygotowani, a jeśli nagle do składu weszłoby 3-4 młodych piłkarzy, to spadlibyśmy z ligi. Oni muszą być przygotowani, a my mamy specjalną pieczę nad nimi. Każdy, który zasłuży swoją postawą i grą, a my będziemy przekonani w stu procentach, to na pewno będzie występował w pierwszym składzie.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~morda (2014-08-15 09:32:57)
Flavio owszem moze grac na szpicy ale w drugiej druzynie ...
~jap (2014-08-14 22:34:20)
@Pawel - przeprowadz sie chlopie do Madrytu albo Manchesteru I wybierz sobie jedna z druzyn z tych miast. Nie bedziesz mial tylu problemow z bycia kibicem.
~Paweł (2014-08-14 18:49:21)
"Eksperci uważają Śląsk za faworyta do pierwszej trójki." - jacy to eksperci?;)))) chętnie z nimi bym pogadał, bo to strasznie zabawne chłopaki muszą być ;))) jajcarze na 100% :)

Panie trenerze wymienianie Kaźmierczaka jako osłabienie "szkieletu" drużyny to chyba lekka przesada, ten facet całą wiosnę nie grał a wcześniej formę miał podobną do tej, jaką ma pewnie pierwszy z brzegu kibic ściągnięty z trybun na boisko. Kelemen to bramkarz, tutaj nie przesadzajmy, bo przede wszytkim nic nie gramy w polu. Tak naprawdę jedyna poważniejsza strata to Dalibor (naprawdę nie szło się z nim dogadać sknery?!). Kontuzja Marco zdarzyć się może zawsze i to WASZA WINA, że nie macie od kiedy on do nas przyszedł żadnego zmiennika. Ponad rok czasu na znalezienie drugiego napastnika to mało? Ludzie nie kompromitujcie się już więcej! Co wy tam robicie i za co pieniądze bierzecie?!!!
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41