M. Paixao: Mam nadzieję, że moje gole przybliżą Śląsk do mistrzostwa
W konferencji prasowej uczestniczył także Marco Paixao.
Co powiesz na temat twojej przyjaźni z Arkadiuszem Malarzem?
Grałem z nim na Cyprze i był tam moim najlepszym przyjacielem. W tym tygodniu z nim rozmawiałem i powiedziałem, że to my wygramy. Świetna osoba, świetny bramkarz. Potrzebujemy w piłce takich ludzi jak on.
Chcesz zatem strzelić gola swojemu przyjacielowi?
Oczywiście, że tak!
Jesteś gotowy na 90 minut?
Rozmawiałem z trenerem w zeszłym tygodniu przed meczem. Jestem profesjonalistą. Jeśli nie byłbym gotowy, to bym nie grał. Byliśmy ze sobą szczerzy. Jeśli jestem tutaj i trenuję z drużyną, to znaczy, że jestem przygotowany tak samo jak każdy. Jestem gotowy zagrać tyle, ile chce trener.
Kiedy jesteś na boisku, to obawiasz się o swoją nogę?
To mój był pierwszy mecz po pięciu miesiącach. Inną rzeczą jest trening, a inną mecz. To jasne, że przede mną jeszcze wiele pracy. Wiadomo, że czasami pojawiają się u mnie takie myśli, jednak mogę pozbyć się ich tylko wtedy, gdy będę trenował i rozgrywał mecze. Za jakiś czas dojdę do dobrej dyspozycji i mam nadzieję, że moje gole przybliżą Śląsk do mistrzostwa.
Jak Flavio zareagował na zmianę kapitana?
To było normalne. W klubie darzymy się dużym szacunkiem i myślę, że trener Pawłowski postawił sprawę jasno. Flavio przyjął to normalnie, ze zrozumieniem. Rozmawiałem o tym z trenerem i wszyscy byli zadowoleni.