Michał Masłowski: Przede mną jeszcze dużo pracy
Nie jestem zadowolony z mojego występu. Nie wiem jak trener go ocenia. Szkoda, że nie dowieźliśmy wyniku do końca. Nie udało nam się strzelić kolejnej bramki a straciliśmy gola po błędzie. Tak bywa
Nie byłeś zaskoczony, że wychodzisz w podstawowej jedenastce?
Robiłem swoje na treningach, starałem się jak mogłem. W czasie obozu starałem się realizować wszystkie wskazówki, poznawałem taktykę Legii. Widocznie wyglądało to na tyle dobrze, że trener dał mi szansę. Na pewno przede mną jeszcze dużo pracy.
Jak porównasz ten dzisiejszy mecz ze sparingami, w których grałeś?
Zagrałem tylko jeden sparing. Wtedy lepiej to wyglądało. Dzisiaj za dużo moich strat.
Kreowałeś dzisiaj grę i miałeś więcej okazji strzeleckich.
Tak, mam inna rolę niż w Zawiszy. Wydaje mi się, że odnajduję się w tym. Kwestia potwierdzenia tego w kolejnych spotkaniach.