Mateusz Piątkowski: Uderzyłem piłkę książkowo
Napastnik Jagiellonii Białystok Mateusz Piątkowski komentuje spotkanie ze Śląskiem.
Mateusz Piątkowski: Był to mecz bardzo ważny, nie tylko dla mnie, ale dla całego zespołu. Kolejka na szczycie, drugi zespół grał z trzecim - wygrywamy we Wrocławiu i walczymy dalej. Miałem jedną okazję, niedługo po wejściu, uderzyłem książko, tam piłkę, skąd przyszła, ale obrońca zaasekurował bramkarza i wybił z linii bramkowej. Mieliśmy dzisiaj kilka urazów, nie tylko mój, ale też kolegów, ale to nic poważnego, przynajmniej w moim przypadku. Wróciłem do osiemnastki i do składu, ale będę komentował tej sytuacji, to zbędne. Chcę na boisku udowodnić, że potrafię pomóc drużynie.