Co słychać u rywala: Bydgoski zaciąg
Przegląd Sportowy | skomentuj (0)
Jesienią Brazylijczycy zawodzili w Zawiszy. Wiosną są podstawowymi zawodnikami zespołu Ryszarda Tarasiewicza.
Luis Carlos I Rafael Porcellis szybko zaadoptowali się w kieleckim klubie. Pierwszy, już w spotkaniu z Legią Warszawa pokazał kilka nietuzinkowych zagrań. Ryszard Tarasiewicz nie był jednak skory do pochwał. – Carlos pokazał co najwyżej 50 procent tego, co potrafi – powiedział szkoleniowiec. W kolejnych występach boczny pomocnik Korony zaprezentował się jeszcze lepiej. Nic więc dziwnego, że jest podstawowym graczem w drużynie.
- W pierwszej kolejności to zasługa trenera. Jest nie tylko doskonałym fachowcem, ale także świetnym człowiekiem. Sukcesy, do jakich doprowadził Zawiszę, były mistrzostwem świata. Nie zastanawiałem się ani minuty, gdy otrzymałem propozycję z Kielc – mówi Carlos, nie chcąc komentować tego, co nastąpiło w Bydgoszczy po odejściu Tarasiewicz. – Po co o tym rozmawiać? Już tam nie jestem. Mam inne cele. W Koronie chcę odżyć, pokazać pełnię umiejętności. Na razie nie jest źle. Zdobywamy punkty, strzelamy gole. Szkoda przede wszystkim remisu w meczu z Podbeskidziem, bo byliśmy lepsi. Niestety zaspaliśmy w końcówce.
W Bielsku-Białej w barwach Korony zadebiutował inny Brazylijczyk z Bydgoszczy – Rafael Porcellis. Był to udany występ, bo strzelił gola dającego Koronie prowadzenie. – Spokojnie, niczym się nie ekscytuję. Oczywiście, cieszę się z gola w debiucie, ale to nie znaczy, że zagram w wyjściowym składzie przeciwko Śląskowi – powiedział Porcellis. – Wrocławianie wiosną nie grają źle. Brakuje im przede wszystkim szczęścia. Dlatego aby się im w niedzielę przeciwstawić i wywalczyć komplet punktów, musimy wybiec na murawę podwójnie zmobilizowani i zagrać z zębem… - dodaje Brazylijczyk.
Korona Kielce po 23 kolejkach zajmuje 14 miejsce z dorobkiem 27 punktów. Bilans bramkowy zespołu z Kielc wynosi 24:34.
Przypuszczalny skład: Cerniauskas – Golański, Dejmek, Malarczyk, Sylwestrzak – Fertovs, Jovanović, Luis Carlos, Kapo, Kiełb – Porcellis
Trener: Ryszard Tarasiewicz
Rezerwowi: Małecki, Leandro, Ouattara, Klemenz, Aankour, Matulka, Cebula
Nie zagrają: Trytko, Pyłypczuk
Muszą uważać na kartki: Golański, Malarczyk, Kiełb, Klemenz