Mateusz Machaj: Nie możemy tak głupio tracić punktów
Kolejny ligowy mecz, w którym strzelacie kilka bramek na wyjeździe i nie wygrywacie. Macie do siebie pretensje za takie wyniki?
Na pewno pozostaje niedosyt, bo zdobywamy dwie bramki na wyjeździe i tak naprawdę w głupi sposób również dwie tracimy. Jest tylko remis, a chcemy liczyć się w czołówce i potrzebujemy tych punktów. Nie możemy ich tracić tak głupio jak dzisiaj.
Seria meczów bez zwycięstwa zaczyna wam siedzieć w głowach? Stanowi to już dla was jakiś problem?
Nie wiem, czy jest to problem. Skupiamy się na każdym kolejnym spotkaniu i chcemy wygrywać, ale na razie nam nie idzie. Dziś zremisowaliśmy i mamy nadzieję, że następny mecz przyniesie przełamanie i potem pójdzie już z górki.
Tadeusz Pawłowski mówi, że jest zadowolony z gry i każe wam w dalszym ciągu grać ofensywnie. Czujecie oparcie w osobie trenera?
Tak, z pewnością. Trener cały czas nas motywuje i w nas wierzy. My także musimy mocniej w siebie uwierzyć, a później przełożyć to na boisko, bo samo pozytywne nastawienie w szatni nie gwarantuje sukcesu.