Pojedynek: Pawłowski - Pich
W meczu z Lechem Poznań pod lupę wzięliśmy lewoskrzydłowych: Roberta Picha oraz Szymona Pawłowskiego. Z tej konfrontacji zwycięsko wyszedł pomocnik Lecha.
Obaj piłkarze prezentowali się wczoraj mniej więcej tak, jak ich drużyny na przestrzeni całego spotkania. W pierwszych 45 minutach Szymon Pawłowski niczym szczególnym nas nie zachwycił, ale po zmianie strony należał do najlepszych na boisku. Dwukrotnie był bliski zdobycia bramki. Najpierw jego strzał ofiarnie zablokował Pawelec, a w jednej z kolejnych akcji skrzydłowy Kolejorza trafił w słupek.
Robert Pich z pewnością wyróżniał się na tle kolegów. W pierwszej połowie był aktywny, często decydował się na drybling i nie można było odmówić mu zaangażowania. Słowak wygrał nawet pojedynek główkowy w środku pola. W drugiej połowie nie dochodził już tak często do głosu i podobnie jak cały zespół Śląska – wyraźnie przygasł.
