Hołota: Nie można wygrać, gdy nie stwarza się sytuacji bramkowych
- Puchar Polski we wtorek będzie pewnego rodzaju odskocznią od ligi. Mam nadzieję, że będziemy bardziej skoncentrowani, wygramy ten mecz i będzie to dla nas nowy początek – powiedział po końcowym gwizdku Tomasz Hołota.
To na pewno nie było dobre spotkanie w waszym wykonaniu.
Tak, bardzo słabe. Nie potrafiliśmy stworzyć sobie sytuacji. Ruch miał je klarowniejsze, choć nastawili się na grę kontry. Nie wiem, jaka jest przyczyna, musimy więcej trenować. Nie można wygrać, gdy nie stwarza się sytuacji bramkowych.
Otoczka związana z jubileuszem Łukasza Surmy miała na was jakiś wpływ?
Nie. Na pewno nas to nie zdeprymowało. Wiedzieliśmy, że coś takiego się odbędzie. Zasłużył na oklaski i szpaler. Wyszliśmy na boisko, aby wygrać ten mecz, a cała reszta została z boku.