Solidna, ale czasami dziurawa obrona - analiza gry Pogoni Szczecin

28.11.2015 (12:36) | autor : Perzano
ekstraklasa.tv/własne | skomentuj (0)


Przed nami mecz na przełamanie! Tak trzeba go okreslić, albowiem Pogoń jest obecnie w podobnej formie, jak nasz zespół. Śląsk w ostatnich pięciu spotkaniach zdobył zaledwie punkt, natomiast szczecinianie zaledwie o jeden więcej. Miejmy nadzieję, że dziś rozpoczniemy marsz w górę tabeli, lecz żeby to się rozpoczęło, należy rozgryźć naszego rywala.



 

Atuty Pogoni
Nasi rywale mają na pewno dużo plusów. Są nimi choćby linia obrony i pomocy, które świetnie ze sobą współgrają i tworzą zgrane formacje. W środku pola, Czesław Michniewicz dysponuje dużą siłą powiązaną z doświadczeniem i jednocześnie świeżością. Są tam bowiem Mateusz Matras i Rafał Murawski, którzy razem trafili na zwyżkę formy i to oni dyrygują zarówno grą defensywną, jak i ofensywną. Trzeba również zwrócić uwagę na bardzo solidną obronę, albowiem to Fojut i Czerwiński byli przez 12 kolejek niepokonaną siłą w tej lidze. Oczywiście nie taka obrona straszna jak ją malują.

Stałe fragmenty gry
Wiele drużyn w Ekstraklasie ma problem ze stałymi fragmentami gry. Zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. Największym problemem Pogoni jest tzw. krycie strefowe, w którym nie ma indywidualnej odpowiedzialności za poszczególnych zawodników uczestniczących w rajdzie w pole karne. Dobrze widać to na poniższym obrazku.



Obrazek przedstawia czterech zawodników Górnika, którzy przedzierają się przez zasieki szczecinian i doskonale sobie z tym radzą, gdyż...defensorzy Pogoni są zainteresowani tylko i wyłącznie wybiciem piłki, a reszta ich nie interesuje. To duży błąd, ponieważ w tej akcji Adam Danch wygrał pojedynek z Jakubem Czerwińskim i stworzył duże zagrożenie pod bramką Kudły.

Łamanie linii spalonego
To chyba największy mankament zespołu Czesława Michniewicza. "Portowcom" rzadko udaje się złapać swoich rywali na pułapkę ofsajdową, przez co często dochodzi do sytuacji sam na sam napastnika z bramkarzem. W tej sytuacji (obrazek poniżej) całe szczęście dla szczecinian, że Maciej Korzym nie zdołał pokonać Dawida Kudły, ale w meczu z Cracovią do takich sytuacji doszło nie raz, ani nie dwa. W dodatku zawodnicy "Pasów" potrafili to wykorzystać i mecz skończył się pogromem 4:1. Jeśli Cracovia potrafi, to czemu by nie Śląsk?



Brak instynktownej asekuracji
Wiemy, że defensywa Pogoni jest bardzo perspektywiczna i głównie składa się z piłkarzy, którzy albo nie grali często w swoich klubach, albo pochodzą z niższych klas rozgrywkowych. Przykładem jest choćby wcześniej wspomniany Czerwiński, albo np. Mateusz Lewandowski. Defensorom "Portowców" brakuje intuicyjnego zachowania się pod własnym polem karnym. Przyczyną tego jest doświadczenie z niższych lig, w których zawodnicy są gorzej przygotowani fizycznie do sezonu i zazwyczaj mniej biegają w trakcie samego meczu. Skutkiem tego jest duże zostawienie miejsca, ale w przypadku Mistrza Polski takie zachowanie to woda na młyn, dzięki czemu Lech w poprzednim spotkaniu szybko objął prowadzenie i ostatecznie wygrał to spotkanie 2:0.



Na załączonym obrazku widzimy, że Jarosław Fojut jest za daleko od Mateusza Lewandowskiego, natomiast Jakub Czerwiński powinien przesunąć się w stronę Kamińskiego, aby uniemożliwić do niego podanie. Mało tego, brakuje również powrotu defensywnych pomocników, którzy już teraz, w trakcie stopklatki, kryć zawodnika z numerem 19 (Kasper Hamalainen).

Jak widać, Pogoń jest do ogrania, wystarczy skorzystać z tych błędów, które "Portowcy" popełniają, a klucz do zwycięstwa znajdzie się sam. Miejmy nadzieję, że tak będzie w sobotę, gdyż sytuacja zaczyna być powoli bardzo groźna.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41