Romuald Szukiełowicz: W Gliwicach będzie łatwiej

26.02.2016 (20:51) | Pawlak | skomentuj (10)

Romuald Szukiełowicz: To był mecz walki. Górnik przebił nas siłą fizyczną. Grali to co zakładaliśmy – podawali długie piłki do Kante. Potrafili się utrzymać przy piłkę. Mimo wszystko jakoś sobie radziliśmy.



 

Poza dziwnym strzałem do przerwy, którą doskonale wybronił Mariusz, nie stworzyli groźnych sytuacji. Mieliśmy fantastyczne sytuacje do zdobycia bramki. Na przykład Ryota miał pustą bramkę cztery metry przed sobą. Drugą doskonałą sytuację, pod koniec meczu, miał Robert Pich, ale uderzył nad bramką. Obie drużyny potrzebowały punktów. Tak to się przeważnie kończy.

Dlaczego po przerwie zmienił Pan Krzysztofa Ostrowskiego?
Z tej strony do przerwy było jakieś większe zagrożenie. Oceniłem, że Ostry miał problem z bezpiecznym wyprowadzeniem piłki. Uważałem, że trzeba lepiej zabezpieczyć tę stronę.

Czy Morioka jakoś tłumaczył się ze swojego zagrania?
On założył, zresztą słusznie, że piłka była bardzo mocno uderzona. Chciał uderzyć lekką głową, źle trafił. Nie musiał tego robić, piłka mogła odbuć się od ciała i by wpadła. Miejmy nadzieję, że w następnych meczach jeśli będzie miał takie sytuacje to je wykorzysta.

Czy miał trener okazję lepiej przyjrzeć się testowanemu Węgrowi?
Był wczoraj na badaniach. Ne można go ocenić ani pozytywnie ani negatywnie. On przedwczoraj przyjechał. Wczoraj był lekkim zabawowym na treningu. Zobaczymy jak będzie wyglądał jutro. Na pewno jest to duży talent jeśli chodzi o przyszłość. On w piłce seniorskiej praktycznie jeszcze nie zaistniał. To wszystko trzeba brać pod uwagę. Obojętnie jak będziemy oceniać, do tej pory młodzieżowego króla strzelców mistrzostw świata dotąd nie mieliśmy. Ostatnio był na konsultacjach na Węgrzech z pierwszą reprezentacją.

W jakiej roli Pan go widzi? Jest miejsce dla niego i Bilińskiego na boisku?
Trudno mi powiedzieć. Biliński dziś nie strzelił ale można sprawdzić jaką pracę wykonał. Ile przebiegł, jak się nawalczył, ile raz był faulowany i ile miał strat. Uważam, że jest to w tym momencie jedyna dla nas alternatywa.

Kolejny mecz to znowu problem kadrowy. Nie zagra Celeban i Gecov.
Tak, na pewno. Za Celebana prawdopodobnie wejdzie Kokoszka, a za Gecova – Hołota. Wraca jeszcze Mariusz Pawelec. Notabene Gecov dzisiaj zagrał bardzo pozytywnie.

Zastanawiał się trener nad wariantem co jeśli trzeba będzie zagrać bez Bilińskiego? Ma już na swoim koncie trzy żółte kartki.
Mamy jeszcze dwóch nominalnych napastników: Idzika i Kaczmarka. Obojętnie co byśmy o nich mówili też czekają na swoją szansę. Idzik ma wszelkie predyspozycje, żeby zaistnieć w dorosłej piłce. To jest reprezentant drużyn młodzieżowych o sporych umiejętnościach.

Posypały nam się dwie sprawy. Kiełb był przeziębiony, z wysoką gorączką. Nie było też z tego samego powodu Idzika. Można było wząć osiemnastego zawodnika. Tylko po prostu ustalająć kadrę na mecz analizujemy wszystkie za i przeciw co może się wydarzyć. Na wszystkie newralgiczne punkty mieliśmy zawodników na ławce.

Jakiego spotkania spodziewa się Pan w Gliwicach?
Oczkeuję, że będzie łatwiej. Nie będzie aż takiego pressingu i takiej determinacji ze strony Piasta. Tym bardziej, że to inna drużyna. Również grają piłką. Nie są nastawieni na bezpośreni kontakt z przeciwnikiem. Mamy zawodników bardzo dobrze grających piłką, dobrze wyszkolonych technicznie. To będzie inny mecz.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
robson (2016-02-27 14:31:07)
Pan słaby trener mówi- ,,Oczkeuję, że będzie łatwiej. Nie będzie aż takiego pressingu i takiej determinacji ze strony Piasta''Czy pan dobrze się czuje?!Te słowa oddają całą pańską kompetencje piłkarską.Szkoda więcej pisać.
~robi (2016-02-27 10:49:40)
Nie ma taktyki u nas panowie nikt nie chce otrzymać piłki ma ją Pich to każdy stoi i chyba myśli że Pich okiwa 3-4 rywali i gola strzeli zamiast wyjść na pozycje aby można mu było zagrać dlatego Pich miał tyle strat. Gramy za wolno i czytelnie obrona podaje do defensywnych pomocnikow a oni z powrotem do obroncow rywal podchodzi lekkim pressingiem i obronca kopie gorna pilke jak najdalej do przodu i obroncy rywali nakrywaja czapka Bilinskiego i mamy strate . Marzy mi się dobry trener Skorża chciałbym zobaczyć go u nas .pozdrawiam
~ertyk (2016-02-27 10:24:37)
The Fan, robi. Również uważam ze zawodników mamy na pierwszą piątkę, ale potrzeba trenera z dobrym warsztatem i umiejętnościami. Tedi i Szukieł to fajni ludzie, lubie ich, fajnie że są związani z naszym klubem i chciałbym żeby tacy ludzie pracowali w klubie, ale do pierwszej drużyny potrzebny jest trener z dużymu umiejętnościami. Teraz mam deja vu z początku sezonu, też gramy piłką, umiejętności widać, gram lepiej od przeciwników w sensie piłkarskim, ale to sie nie przekłada na skuteczność, czegoś brakuje i nie ma wyników. Na poczatku sezonu też tak było i Tedi mówił że to kwestia czasu jak zacznie to działać, jak czas pokazał było tylko gorzej.
~krzych (2016-02-27 09:04:05)
Jak nie przyspieszymy pod bramką, to się spóźnimy..... . To co było dobre jeszcze 20 lat temu, dziś już nie działa. Dziś tylko klepka.
~juras (2016-02-27 08:21:48)
Tadek wroć !
~jap (2016-02-27 04:58:02)
Jak Morioka nauczy sie slowa szczupak, to zacznie strzelac bramki po takich podaniach.
~The Fan (2016-02-26 23:20:42)
@robi. Tez mam podobne odczucia. Jesli miałbym porównywać z Pawłowskim to "Szukieł" zdeycydowanie lepiej czyta gre. Zespół wychodzi dobrze ustwiony i zmiany tez sa przymyslane czego nie mozna powiedzic o Tedim który z kolei w pierwszej fazie swojej pracy pokazał że Śląsk moze grać w zachodni stylu( patrz Niemcy) Inna sprawa jak sie wydaje że miał lepszych grajków do grania a jego głownym błędem( Zelema też) było brak przewidywania konsekwencji swoich czynów( tzw strategii). Otóź pozwolili odejśc głównej konstrukcji napedowej w grze jakim był Milowy w momencie w którym zespół miał jak się wydaje ostania szanse na medale w najbliższej przyszłości. Nikt komu zalezy na najwyzszych celach nie robi taki głupot. To nie było tez profesjonale zachowanie ze strony milowego zeby była jasność. mozna powiediec ze każdy z trzech myslał o wszystkim tylko o nie sukcesie klubu na koniec sezonu. Żelema satyfakcjonuje pierwsza ósemka, bo jego zadaniem jest utrzymanie drużyny. mila myslał o sobie a Tedi ze jest nieomylny i poradzi sobie z kazdym szrotem który sprowadzi. wyszło jak wyszło. może tak miało być. Ktos może powiedzieć że zagrali w pucharach, ale przeciez mogli równiez powalczyć o medal- powie inny.
Ale wracając do tematu. Jest dwóch trenerów na rynku: Skorża i Kocian.( wdowczyka nie licze bo to krawaciarz i do tego umoczony) Ten pierwszy jest drogi ale za to gwarantuje sukces, Moze kocian mógłby dobrze ustawić tą drużyne i nadac jej jakosci w grze? Tak czy inaczej Ślask bedzie bronił sie przed spadkiem. Jak długo Szukieł bedzie trnerem trudno powiedzieć. Jedno jest wydaje się pewne: Ślaskowi w nastepnych sezonach będzie trudno z tym materiałem walczyć o medale. obserwuje ta lige dość długo i widze ze kluby odrobiły lekcje.Cieszyć się nalezy z jednej rzeczy. Ślask wyszarpał prz kilka ostatnich lat bardzo duzo dla siebie pod wzgledem sportowym. Nawet jesli kogos bedzie stac na sukses to bedzie to pojedyńczy precedens nie taki jak Ślaska który zdobył PL,SPP, cz y MP,WM i 3 miejsce. Oczywiście nie licze ległej która nie wiem kiedy była ponizej 4 miejsca. ale tam oprócz kasy jest mocne parcie na wyniki.
Ślask niech sie utrzyma...ajak nastepnym razem bedzie miał po 19 kolejkach 35 pkt niech nie odpuszcza jak w zeszłym roku, bo nie jset klubem który bedzie walczył co sezon o medale jak legła. Pozdrawiam
~Paweł (2016-02-26 23:18:59)
JA powiem jedno: to że kopacze w tej lidze są fatalni to wie każdy, to że w tej fatalnej zbieraninie Śląsk jest dopiero 12-ty to także każdy wie, po dzisiejszym meczu wiemy, że nawet z ostatnim wśród fatalnych nie jesteśmy w stanie wygrać. Ale że tym patałachom nawet biegać się nie chce to już jest gruba przesada! Nie dać im wypłaty za ten miesiąc to może wezmą się w końcu do roboty!
~robi (2016-02-26 22:12:41)
Jak dla mnie to mamy dobry skład oprócz napastnika wszyscy umieją grac w piłkę tylko mamy słabego trenera nie ma ładu w naszej grze nie ma żadnych wypracowanych schematów gry wszystko jest rwane i przypadkowe bardzo często złe ustawianie się zawodników szczególnie defensywnych pomocników i to w każdym meczu mamy dziurę w środku pola pozdrwaiam
~The Fan (2016-02-26 21:14:15)
Morioka dostał półgórna piłke. ani na głowe ani na noge. Pich chyba posłał taka jaka on lubi czyli na szczupaka. Tylko kto w ciemno trafiłby taka piłkę? To nie była łatwa piłka. To i tak Japończyk próbował sie skrecic głowe do niej.
PS. Bardzo słabo zagrał Pich , straty w kluczowych podaniach i spratolona piłka meczowa pod koniec. Nasze orły maja duże wahania formy....
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41