Grodzicki: Przewagę miał Ruch
Nie jesteśmy zadowoleni z tego remisu. Wiemy jak ostatnio wyglądamy i co prezentujemy. Na pewno przyjechaliśmy tu po 3 punkty. Mieliśmy swoje sytuacje których nie wykorzystaliśmy. Mimo wszystko zdobywamy jeden punkt, który w końcowym rozrachunku może być cenny.
Wynik jest sprawiedliwy według was?
Jeśli mam oceniać to na gorąco z boiska. Lekką przewagę miał Ruch. Niewielką bo sytuacji było mało. Mieliśmy dwie okazje bardzo dobre, ale nie wykorzystaliśmy ich. Śląsk w trzech czy czterech sytuacjach też mógł zdobyć bramkę.
Jak oceniasz to co w końcówce się działo?
My chyba nie wyglądaliśmy najlepiej. Nie potrafiliśmy sprowadzić piłki do ziemi. Nie mogliśmy jej rozegrać. Grało u nas dużo młodych chłopaków i każdy chciał po prostu zdobyć bramkę. Być może przez to ten chaos.
Wyobrażasz sobie, że Śląsk może spaść do I ligi?
Nie, nie wyobrażam sobie. Jestem pewny, że to jest zbyt mocna personalnie drużyna. Kibice będą pewnie drżeli do samego końca, ale są słabsze drużyny w naszej Ekstrakasie.
Jakie masz emocje po przyjeździe do Wrocławia?
Pierwszy raz od dawana tu jestem. Ciesze się, że mogę zobaczyć tu wielu znajomych. Poza tymi w klubie mam mnóstwo znajomych w mieście. Spotkałem się z kilkoma wczoraj w hotelu i na stadionie dzisiaj również. To coś wspaniałego przyjechać do klubu, gdzie spędziłem 2.5 roku.
Jak to jest z opaską kapitańską? Bo dzisiaj w protokole wpisany był kto inny.
Kapitanem jestem ja. Wydaje mi się, że to był błąd.
Czy Bence Mervo był dla was jakąś niespodzianką?
Oprócz Kamila Bilińskiego to chyba jedyny nominalny napastnik Śląska w tym momencie. Przewidywaliśmy, że to on może zająć jego miejsce. Nie byliśmy nim zaskoczeni. Jest ciekawym zawodnikiem, walczącym o każdą piłkę.
Czy nie jest on podobny do Diaza?
Nie, Bence jest bardziej dynamiczny. Stoi mocno na nogach, wygląda dobrze fizycznie.