Rezerwy odczarowały Gorzów
Śląsk II odniósł bardzo cenne zwycięstwo 2:1 w wyjazdowym meczu nad sąsiadem w tabeli, Stilonem Gorzów Wielkopolski. Podopiecznych Arkadiusza Batora nie załamała szybko stracona bramka. Swój udział w wygranej miał też zawodnik pierwszej drużyny, Kamil Dankowski.
Gospodarze objęli prowadzenie po golu bezpośrednio z rzutu rożnego, którego autorem był Tomasz Szwiec. Jednak już kilka minut później był remis. Po serii strzałów świetnie interweniował debiutujący w bramce gorzowian Kacper Rosa, ale w końcu i on musiał skapitulować wobec uderzenia Macieja Matusika. Pomocnik wrocławian zdobył w ten sposób już swoją 3. bramkę ligową w tym roku.
Tuż przed końcem pierwszej części gry Wiktor Żytek dał Śląskowi prowadzenie po akcji Dankowskiego. Ten ostatni był tym razem jedynym podopiecznym Mariusza Rumaka, który zasilił zespół rezerw.
Po zmianie stron przyjezdni narzucili swój styl gry i raz po raz zagrażali bramce Stilonu. Przez ostatnie 10 minut gorzowianie grali w osłabieniu, bo drugą żółtą kartkę zobaczył Damian Szałas.
Na uwagę zasługuje też 2. występ w seniorskiej piłce golkipera WKS-u, Krystiana Paszkowskiego. Obie ekipy zatem radziły sobie z nowicjuszami na tej newralgicznej pozycji.
Wrocławianie odczarowali gorzowski stadion, na którym gościom nie udało się wygrać od sierpnia. Wówczas nad Wartą triumfował inny klub z naszego miasta, Ślęza.