Kartka z historii: Na szczeblu centralnym od 65 lat
65 lat temu Śląsk zadebiutował w II lidze. 8 kwietnia 1951 r. OWKS Wrocław przegrał 1:2 w Lipinach (dziś dzielnica Świętochłowic) z tamtejszym Naprzodem wówczas występującym pod szyldem Stali.
Wrocławscy "Wojskowi" awans na zaplecze ekstraklasy uzyskali w ramach powiększenia ligi. Jeszcze jesienią poprzedniego roku plasowali się ledwie na 6. miejscu w A-klasie, która była 3. poziomem rozgrywkowym. Zimą władze polskiego piłkarstwa postanowiły zreformować system i w miejsce 2 grup 10-zespołowych stworzyły 4 po 8 drużyn. Skorzystały na tym między innymi Górnik Wałbrzych i Pafawag Wrocław.
W grupie III zagrała jednak tylko jedna drużyna z naszego miasta. Wagoniarze rywalizowali z przeciwnikami z północnej polski, zaś OWKS miał za rywali ekipy z całego Śląska. Tak pierwszą kolejkę zapowiadał Przegląd Sportowy:

OWKS, bo tak nazywał się klub od 1950 r., okazał się najsłabszą ekipą w swojej grupie i z dorobkiem zaledwie 4 punktów w 14 spotkaniach szybko pożegnał się z tym szczeblem. Na inaugurację wrocławianie byli jednak bliscy osiągnięcia dobrego rezultatu. Do przerwy prowadzili po golu Obłączkowskiego, jednak w drugiej części spotkania Czarnynoga i Gerard Bittner przechylili szalę na korzyść zespołu z Lipin.
Śląsk wystąpił w Lipinach w następującym składzie. W bramce Oczkowski i Muzczak. W polu: Andrych, Derdziński, Piach, Przemiński, Dragon, Kryszczuk, Kaczmarek, Bilewicz, Obłączkowski i Słota.

Ciekawostką jest fakt, że 2 dni po tym meczu Lipiny zostały formalnie włączone w skład Świętochłowic i przestały być samodzielną miejscowością.