Miasto proponuje wspólną sprzedaż klubu
przegladsportowy.pl | skomentuj (7)

Prezydent Rafał Dutkiewicz zapowiedział, że gmina nie odkupi udziałów klubu należących do Wrocławskiego Konsorcjum Sportowego. Miasto samo chce pozbyć się swoich udziałów. W ten sposób pojawiła się propozycja wspólnej sprzedaży i znalezienia nowego właściciela WKS-u.
Największym problemem będzie jeśli obecny większościowy udziałowiec nie zdecyduje się na pozbycie swoich udziałów lub zażąda zbyt wygórowanej ceny. Bardzo mało prawdopodobne jest, żeby znalazł się kupiec mniej niż 50% udziałów miasta, które w praktyce nie pozwalają zarządzać klubem.
"Przegląd Sportowy" wyjawił prawdopodobnie największe dwa punkty sporne, na skutek których, Wrocławskie Konsorcjum Sportowe zrezygnowało z zakupu udziałów Wrocławia. Pierwszy z nich to obowiązek gry na Stadionie Miejskim i prawo do wykupu akcji Konsorcjum w przypadku jego złamania.
Drugi punkt polegał na możliwości wykupu akcji przez miasto w przypadku spadku z ekstraklasy lub nieuzyskania licencji. Władzom miasta chodziło o udziały, do których sprzedaży ostatecznie nie doszło. Konsorcjum uznało, że w przypadku degradacji chciałoby pozbyć się wszystkich swoich udziałów.