Zapowiedź meczu: Nie martwić się absencją Pawelca
Już w najbliższą sobotę o godz. 15:30 Śląsk rozpocznie bój o utrzymanie w Ekstraklasie. W 31. kolejce wrocławianie zmierzą się na na trudnym terenie w Kielcach z tamtejszą Koroną.
Mecz, który rozpoczyna rywalizację w grupie spadkowej, jest bardzo ważnym spotkaniem dla piłkarzy Śląska, gdyż mają tylko punkt przewagi nad przedostatnim w tabeli Górnikiem Łęczna i jeżeli chcą myśleć o bezpiecznym utrzymaniu, muszą od samego początku rundy wygrywać. Korona w przypadku zwycięstwa może oddalić się od strefy spadkowej nawet na 6 punktów, co postawiło by ich w komfortowej sytuacji przed kolejnymi meczami.
Oba zespoły mają ostatnio tendencję zwyżkową. Korona Kielce wygrała ostanie dwa spotkania i jest niepokonana już od sześciu kolejek. Z kolei piłkarze Śląska dzięki bardzo ważnym wygranym nad Lechem i Cracovią wydostali się ze strefy spadkowej i podbudowali morale swoje oraz kibiców.
Ostatni raz obie drużyny zmierzyły się ze sobą ponad miesiąc temu, również w Kielcach. Wtedy w debiucie Mariusza Rumaka w roli szkoleniowca Śląska, mimo prowadzenia dwiema bramkami, nie udało się wrocławianom wywieźć 3 punktów.
W Kielcach na pewno nie wystąpi Mariusz Pawelec, który będzie pauzował za nadmiar żółtych kartek, ale Mariusz Rumak nie specjalnie przejmuje się jego absencją. - To żaden problem z jednego powodu - wszyscy piłkarze są zdrowi. Mam 24 zdrowych zawodników. Jest to szansa dla innych. Mariusz nie zagra w dwóch meczach, a później będzie musiał walczyć o powrót do składu - komentował Rumak. Jak sam trener przyznaje, nie ma pewniaków do gry i każdy ma szanse na grę w od pierwszych minut. - Piłkarze mają siedem dni do przekonania nas, że mają grać w I składzie - powiedział podopieczny Śląska.
Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE i zajrzenia na naszą stronę zaraz po końcowym gwizdku.