Przegląd prasy: Morioka, Dudu i sprawa własności w tle
W środowej prasie możemy znaleźć informacje dotyczące zarówno spraw czysto sportowych, jak i tych pozaboiskowych.
Głównym tematem dzisiejszego wydania „Gazety Wrocławskiej” jest planowane na jutro Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Śląska, które być może rozwiąże spór dotyczący własności klubu pomiędzy Konsorcjum Sportowym i Gminą Wrocław. Miasto ma przedstawić na nim dwie propozycje zmian. Pierwsza to zamiana części długu Śląska (11 mln) na akcje, dzięki czemu miasto ponownie miałoby pakiet większościowy (do takiej sytuacji może dojść również, jeśli swoje akcje gminie zdecyduje się odsprzedać Marek Nowara). Drugie rozwiązanie to wspólne znalezienie nowego inwestora. Autor tekstu podkreśla jednak, że nie będzie to łatwe zadanie, ponieważ magistrat z jednej strony chce sprzedać akcje, z drugiej – mieć ważny głos w kluczowych kwestiach dotyczących klubu, co znacznie utrudnia znalezienie poważnego inwestora. Problemem w całej sprawie jest również postawa nieznającego się na piłce konsorcjum, które bardziej niż na dobru publicznym, jakim jest klub, skupia się na własnych interesach.
„Przegląd Sportowy” koncentruje się za to na piłkarzach WKS-u. W artykule o hitach zimowego okna transferowego możemy przeczytać o zaletach Ryoty Morioki. Japończyk znalazł się w zestawieniu wyróżniających się wiosną „dziesiątek” Ekstraklasy razem z Filipem Starzyńskim z Zagłębia Lublin i Rafałem Wolskim z Wisły Kraków. Według byłego napastnika reprezentacji Polski, Andrzeja Juskowiaka, wspólny mianownik tych chłopaków to precyzyjne podanie na kilka czy kilkanaście metrów, a zarazem umiejętność oddania bardzo dobrego strzału na bramkę. Jednak zdaniem innego byłego reprezentanta Biało-Czerwonych, Macieja Terleckiego, to Morioka ma najlepszą technikę z całej trójki. „Przegląd” zwraca również uwagę na fakt, że Tsubasa poprawił swoje zachowanie w defensywie.
Poza tym najstarszy dziennik sportowy w Polsce opisuje sprawę obywatelstwa Dudu Paraiby. Brazylijczyk zadeklarował chęć dłuższego pobytu w naszym kraju i możliwość przedłużenia wygasającej w czerwcu umowy z wrocławskim klubem. Dlatego niewykluczone, że w tym celu postara się o polski paszport: - Nie składałem jeszcze żadnych dokumentów, ale marzę, by dostać polski paszport. Chciałbym zostać, jestem otwarty na rozmowy. Mam zamiar jeszcze długo grać w piłkę, a po zakończeniu kariery zostać w Polsce. Uzyskanie polskiego obywatelstwa byłoby dla 31-latka przepustką w zdobyciu nowej umowy ze Śląskiem. Od nowego sezonu ograniczona zostanie liczba piłkarzy spoza Unii Europejskiej, którzy w danym zespole mogą znajdować się jednocześnie na boisku (z trzech do dwóch zawodników). To, biorąc pod uwagę wysoką formę Morioki i Laszy Dwalego, może zaważyć na przyszłości Dudu w zielono-biało-czerwonych barwach.