Arkadiusz Bator: Teraz każdy mecz będzie o życie

Zachęcamy do zapoznania się z rozmową z Arkadiuszem Batorem, trenerem rezerw, po meczu z Piastem Żmigród.
Jak by Pan skomentował dzisiejszą porażkę?
Arkadiusz Bator: Przystępowaliśmy do tego spotkania trzy dni po bardzo ciężkim finale Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim, widać było duży problem fizyczny naszego zespołu i to się udzieliło w pierwszej połowie meczu. Zespół, który zdobył pierwszą bramkę wygrał. Gdybyśmy strzelili gola po jednej z naszych kontr to zdobylibyśmy trzy punty, natomiast straciliśmy bramkę po błędzie w defensywnie. Uważam, że mecz powinien skończyć się remisem. Niestety przegraliśmy i musimy patrzeć już na kolejne mecze.
Na boisku było dzisiaj bardzo dużo walki i sędzia dosyć często używał gwizdka. Uważa Pan, że arbiter dobrze sobie dzisiaj poradził?
Nie mam pretensji do sędziego za dzisiejszy mecz. Wykonywał on swoją pracę, ja muszę swoją, a zawodnicy na boisku swoją. Nie chcę winić arbitra, my musimy patrzeć na siebie i wyciągnąć z tego wnioski.
W przyszłym tygodniu czeka was bardzo ważne spotkanie z rezerwami Zagłębia, które może wam zagwarantować utrzymanie w III lidze. Zamierza Pan zrobić jakieś zmiany personalne w porównaniu z dzisiejszym spotkaniem?
Najpierw musimy zobaczyć w jakiej sytuacji znajdują się wszyscy zawodnicy, czy nie ma żadnych kontuzji czy zawieszenia za kartki, a później wybierzemy najbardziej optymalny skład na mecz z Zagłębiem. Zdajemy sobie sprawę, że teraz każdy mecz będzie o życie, ale gramy i nie składamy broni.