Urban: Zasługiwaliśmy na bramkę
Jan Urban: Pierwsza kolejka zawsze jest jakąś niewiadomą dla każdego zespołu. W okresie przygotowawczym próbuje się różnych wariantów i ustawień.
Zagraliśmy dwoma napastnikami i już w 2. minucie Marcin Robak miał swoją sytuację. Uważam, że w pierwszej połowie zasługiwaliśmy na bramkę, mieliśmy lepsze okazje. Generalnie kontrolowaliśmy to, co się działo na boisku. Żałuję, że nie strzeliliśmy gola, bo sytuacje były.
Nie skorzystał pan z żadnego nowego zawodnika
Oni potrzebują trochę czasu, żeby poznać naszą ekstraklasę, nie musimy od razu ich rzucać na głęboką wodę. Radek Majewski będzie miał swoje chwile, on przyszedł z ligi greckiej, bardziej technicznej od naszej i widziałem
Skąd ta decyzja, żeby zagrać dwójką napastników
Nie mieliśmy zbyt dużego wyboru, Bille Nielsen i Robak wyglądają dobrze na treningach.
Czy zdziwiło pana, że Śląsk wyszedł bez napastnika?
Myślałem, że Biliński zagra, to było dla nas zaskoczenie i dało nam do myślenia, kiedy zobaczyliśmy skład Śląska. Nasi boczni pomocnicy musieli zagęszczać środek pola, żeby wrocławianie nas tam nie zdominowali.