Śląsk stabilny finansowo bez pieniędzy od sponsorów
ey.com, tuwroclaw.com | skomentuj (6)
Opublikowano raport "Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu", który zawiera analizę sportową, medialno-marketingową oraz finansową klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Przeanalizowaliśmy dane dotyczące Śląska Wrocław.
Wrocławski klub zarobił w ubiegłym roku 22,4 mln złotych (15% wzrost przychodów). Dało to mu dziewiąte miejsce w rankingu finansowym. Blisko połowa (10,5 mln złotych) przychodu uzyskano z praw telewizyjnych. Dzień meczowy przyniósł 4,1 mln złotych (wzrost o 8%).

Śląsk z umów sponsorskich zarobił jedynie 1,7 mln złotych i jest to najgorszy wynik w Ekstraklasie. Ich udział to tylko 9% budżetu klubu, przy 35% ligowej średniej. Największy wpływ na to ma brak sponsora strategicznego.

"Nie najlepiej wygląda też zestawienie uwzględniające zyski ze sprzedaży pamiątek klubowych. W 2015 roku ta kwota wyniosła zaledwie 439 tys. zł i jest to 11 wynik w całej lidze. Dla porównania liderzy w tej kategorii, czyli Legia Warszawa i Lech Poznań zarobiły na klubowych gadżetach odpowiednio 10,1 i 7,9 mln zł" - zauważono w opracowaniu dostępnym na tuwroclaw.com.

Warto jednak docenić spadek kosztów operacyjnych o 8%. Dług klubu spadł o 1,1 mln złotych.
W klasyfikacji marketingowo-medialnej WKS zajął jedenaste miejsce. Średnia frekwencja na meczach Śląska wyniosła 8,7 tysiąca osób. Mecze wrocławian z chęcią oglądano w telewizji (średnio 110 tys. widzów).
