Adam Kokoszka: Po tym meczu się rozpędzimy
Eurosport | skomentuj (3)
Adam Kokoszka: Czasami zawodnicy defensywni muszą wyręczyć tych ofensywnych. Chciałem dedykować gola żonie i dziedcku, którzy mi dziś kibicowali.
Liczę, że po tym meczu się rozpędzimy. Znów na zero z tyłu. Sporo jednak jest ciągle w naszej grze do poprawy. Za mało się utrzymywaliśmy przy piłce. Cieszymy się z tej wygranej.
W II połowie za bardzo się cofnęliśmy. Oddaliśmy Pogoni nieco inicjatywę. Drużyna jest ciągle budowana, potrzebujemy jeszcze trochę czasu.
Mam nadzieję, że wygramy teraz u siebie z Lechią i zaczniemy strzelać więcej bramek. Podchodzimy do kolejnego meczu optymistycznie.