Przegląd prasy: Szansa na debiut Kamenara
Dzisiejsza prasówka o Śląsku Wrocław dotyczy m.in. przygotowań do jutrzejszego boju z Sandecją Nowy Sącz w 1/16 finału Pucharu Polski, w którym pierwszy oficjalny mecz w barwach Trójkolorowych może rozegrać Lubos Kamenar, a także o medialności wrocławian na przestrzeni ostatniego sezonu oraz testowanym Japończyku.
O szansie oficjalnego debiutu Słowaka w zespole WKS-u pisze „Gazeta Wrocławska”. Mecz w Nowym Sączu to dobra okazja do przetestowania zawodników, którzy w ekstraklasie są zmiennikami lub nie pojawiają się na placu gry. Jednym z takich piłkarzy jest właśnie Kamenar. Wychowanek Spartaka Trnava przegrywa rywalizację z prezentującym ostatnio świetną formę Mariuszem Pawełkiem, choć zdaniem trenera bramkarzy Śląska Krzysztofa Osińskiego, Polak wygrywa ze Słowakiem minimalnie. Zawsze uważałem, że Mariusz jest bardzo dobrym bramkarzem i moje zdanie się nie zmieniło. Forma, w której się teraz znajduje, jest w dużej mierze zasługą Lubosa. Bardzo naciska na Pawełka i też jest w wysokiej dyspozycji. To bardzo fajne charaktery, prawdziwi profesjonaliści i po prostu dobrzy ludzie – docenia swoich podopiecznych Osiński.
Oprócz golkipera z przeszłością w Celticu Glasgow czy Sparcie Praga szansę na występ od pierwszej minuty mają Paweł Zieliński, Peter Grajciar, Kamil Dankowski oraz ktoś z dwójki Kamil Biliński – Mariusz Idzik. Z Sandecją może zagra Andras Gosztonyi, ale nie jest jeszcze w pełni sił po ostatniej kontuzji.
W „Gazecie Wrocławskiej” znajdziemy też artykuł o medialności klubów z ekstraklasy i I ligi w okresie od lipca 2015 do czerwca bieżącego roku. W tym zestawieniu na podstawie raportu firmy „PRESS-SERVICE” Śląsk zajął 3. miejsce, za Legią Warszawa i Lechem Poznań. O WKS-ie pojawiło się 35 000 materiałów prasowych.
Testowanym graczem z Kraju Kwitnącej Wiśni zajmuje się „Przegląd Sportowy”. Shota Tamura ma 21 lat i występuje na pozycji napastnika w klubie J1-League Shonan Bellmare. Japoński snajper nie jest podstawowym zawodnikiem w swojej drużynie, a w tym roku zagrał tylko 45 minut w krajowym Pucharze (źródło transfermarkt.de). Śląsk wypełnia limit graczy spoza UE w wyjściowym składzie, ale w szerokiej kadrze klubu może być ich więcej, dlatego we Wrocławiu chcą się przyjrzeć młodemu napastnikowi i po treningach zapadnie decyzja o ewentualnym zakontraktowaniu Tamury.
„PS” wspomina o możliwym pojawieniu się przy Oporowskiej trzech nowych piłkarzy i o prawdopodobnym pozostaniu Ryoty Morioki. Oczywiście każdy piłkarz jest na sprzedaż, bo zdarza się, że ktoś proponuje taką kwotę, że po prostu trudno odmówić. Jednak w przypadku Ryoty nie docierają do mnie żadne sygnały o konkretnych ofertach dla niego – powiedział trener Mariusz Rumak.
Portal sport.pl porusza temat byłego zawodnika Śląska, Tomasza Hołoty, który oficjalnie zadebiutował w Arminii Bielefeld. Polski pomocnik zagrał w 1. kolejce niemieckiej 2. Bundesligi przeciwko Karlsruhrer SC (0:0). „Hołek” wybiegł w podstawowym składzie i na boisku spędził pełne 90 minut.