Paweł Zieliński: Pokazaliśmy charakter

Jak oceniasz ten mecz?
Paweł Zieliński: Wygraliśmy, bo byliśmy lepsi. Wynik mówi sam za siebie. Sandecja wysoko postawiła poprzeczkę. Pokazaliśmy, że jesteśmy klasowym zespołem. Mimo, że w końcówce straciliśmy bramkę, to nie opuściliśmy głowy, tylko atakowaliśmy i próbowaliśmy załatwić wszystko przed rzutami karnymi.
Czy taktyka na II połowę polegała na tym, żeby trochę spokojniej zagrać?
Niepotrzebnie się cofnęliśmy. Pokazaliśmy po stracie bramki charakter i awansowaliśmy do kolejnej rundy.
Czy dla Ciebie jako obrońcy to było ważne, że mieliśmy tak długą serię bez utraty gola?
Fajną sprawą jest nie stracić bramki. Dzisiaj nam się nie udało. Ale to bramka z kontrowersyjnego rzutu karnego. W lidze dalej nic nie straciliśmy. I oby tak też było w Gdyni, gdzie chcemy wygrać.
Czy te 120 minut na tym ciężkim boisku może mieć odzwierciedlenie w tym ligowym spotkaniu?
Myślę, że nie. Jesteśmy bardzo dobre przygotowani do sezonu. W Gdyni będziemy wypoczęci i gotowi na 100 procent.