Klęska rezerw
Po kompromitującym odpadnięciu z Pucharu Polski rezerwy Śląska zanotowały kolejny słaby występ. W piątkowy wieczór podopieczni trenera Batora przegrali w Polkowicach z tamtejszym KS 0:4 (0:3). Śląskowi nie pomogło oszczędzanie zawodników i wystawienie juniorów na mecz pucharowy, Efekt opłakany - porażka w Pucharze i w lidze, obie w słabym stylu.
W meczu w Polkowicach w I połowie gospodarze od początku uzyskali sporą przewagę. Nie tylko strzelili 3 gole (13 min Fryzowicz, a w 18 i 33 Szuszkiewicz) ale też nie pozwolili wrocławianom na rozwinięcie choćby jednej groźnej akcji. Śląsk notował sporo strat, nie potrafi dłużej utrzymać się przy piłce (mimo, że wysoki procent posiadania piłki jest wizytówką rezerw). Śląsk mocno odstawał od rywala pod względem motorycznym, szybkościowym i woli walki. Na początku II połowy na 4:0 podwyższył Surożyński. Pewny wyniku KS zwolnił tempo gry i pozwolił na nieco więcej Śląskowi, który częściej był przy piłce, przeprowadził kilka akcji al ew całym meczu nie oddał ani jednego groźnego strzału. Ligowy debiut (w środę zagrał w Pucharze Polski) zaliczył 16-letni Patryk Ostrowski.
Skład Śląska: Budzyński – Repski, Sobczak, Wrótny, Łuczkiewicz, Kohut, Cieśla (56. Pałaszewski), Kubacki (46. Kuriata), Kotfas (46. Stempin), Matusik (65. Ostrowski), Łuczak.