Co słychać u rywala: Fenomen z Niecieczy
W ramach 11. kolejki Lotto Ekstraklasy Śląsk Wrocław podejmie Bruk-Bet Termalicę Nieciecza. Do tej pory Słonie są jednym z największych zaskoczeń bieżącego sezonu, zajmując trzecie miejsce w tabeli z jedynie dwupunktową stratą do lidera. Podopieczni Czesława Michniewicza zdążyli już pobić kilka klubowych rekordów i pozytywnie zapisać się w ligowych statystykach.
Trzynasta w poprzednim sezonie Termalica jest jedną z dwóch ekstraklasowych drużyn (obok Arki Gdynia), która w rozgrywkach 16/17 jeszcze nie przegrała na własnym stadionie. Poza tym, do bezbramkowego remisu z Wisłą Płock w poprzedniej kolejce Słonie notowały najdłuższą serię zwycięstw w swojej historii - trzy kolejne spotkania: z Lechią, Legią i Ruchem. Niecieczanie zbierają pochwały zarówno za swoja grę, jak i rozwój całościowy klubu. W rozmowie z Przeglądem Sportowym były prezes PZPN-u, Michał Listkiewicz pozytywnie ocenił organizację klubu: - Nieciecza to fenomen. Nie skończy jak Groclin i Tychy. Ten projekt nadal się rozwija, co kilka miesięcy widać coś nowego, nowe boisko, nowe szatnie. Ludzie z okolicznych miast przyjeżdżają na wieś, żeby zobaczyć dobrą piłkę. To niesamowite. Ponadto dobre występy pierwszej drużyny przekładają się na większe zainteresowanie sportem wśród młodszego pokolenia – akcja „Akademia Klasy Ekstra”, która w ubiegłym tygodniu pojawiła się w Niecieczy, zgromadziła ponad 400 dzieci, co jest jednym z lepszych wyników wśród wszystkich drużyn Ekstraklasy.
Słonie nie zdobywają wyjątkowo dużej ilości goli, ale (oprócz meczu z Pogonią) także wiele ich nie tracą (bilans 12-12). W rozmowie z klubową telewizją pomocnik Termaliki, Roman Gergel, przyznał, że w niedzielę ich pomysłem na grę we Wrocławiu będzie przede wszystkim solidna defensywa: - Ważne, żebyśmy nie stracili bramki i wykorzystali sytuacje, które sobie stworzymy. Chcemy zagrać na zero z tyłu, tak jak to było w ostatnich meczach. Goście mają jednak problemy kadrowe – z powodu kartek pauzować będzie podstawowy defensywny pomocnik, Vlastimir Jovanović (zastąpić może go ktoś z dwójki Babiarz-Kupczak).