Adam Matysek: Nasze działania idą w dobrym kierunku
Adam Matysek: Działamy na każdej płaszczyźnie, żeby doprowadzić do wzmocnienia naszej drużyny. To jest naszym celem, stąd dużo rozmów i przemyśleń dotyczących zawodników, którzy mieliby nas wzmocnić.
- Dużo ma pan rozmów z menedżerami? Telefony już się rozdzwoniły?
- Tak, ostatni okres jest bardzo gorący. Tym bardziej, że ja nie jestem aż tak długo w klubie, żeby pewne sprawy były przygotowane wcześniej. Rozumiem podtekst pytania, ale my też ze swojej strony działamy również na każdej płaszczyźnie, żeby doprowadzić do wzmocnienia naszej drużyny. To jest naszym celem, stąd dużo rozmów i przemyśleń dotyczących zawodników, którzy mieliby nas wzmocnić.
- A ewentualne przedłużenia kontraktów idą do przodu?
- Już na wstępie powiedziałem, że nie chciałbym doprowadzić do sytuacji, która miała miejsce tego lata, gdzie trener wyjeżdżając na zgrupowanie miał do dyspozycji mało zawodników. Mówię to specjalnie, żeby uczulić na problem, jaki spotkał trenera. Mamy swój plan, cel zatrzymania zawodników, którzy, jak uważamy, są dla nas przydatni i będą przydatni na następny sezon. Tutaj czynimy wszelkie starania, żeby doprowadzić do przedłużenia umów z zawodnikami, którzy nas interesują. Działamy również na wzmocnienia drużyny. Nie chcę mówić o nazwiskach i działaniach, jakie wykonaliśmy do tej pory, ale idzie to w dobrym kierunku. Oczywiście cieszyłbym się, gdybym mógł już dzisiaj poinformować, że podpisaliśmy sześć kontraktów, ale bym skłamał. Tutaj jest to systematyczna praca, która w mniemaniu moim, trenera, jak i klubu musi doprowadzić do sytuacji, żebyśmy byli stabilni.
- A może pan powiedzieć, na jakie pozycje szczególnie szukacie wzmocnień?
- Nie chciałbym wybiegać zbyt daleko. Wszystko konsultujemy z trenerem, rozmawiamy bardzo dużo, gdzie są nasze problemy. Na dzień dzisiejszy patrząc nawet po sytuacji, że Augusto prawdopodobnie nie pojedzie do Gdańska, to już mamy problem na lewej obronie. I wszyscy zdajemy sobie sprawę, że trener nie ma zbyt dużych alternatyw do zastąpienia jakiegokolwiek podstawowego zawodnika. Nasze działania idą w tym kierunku, że staramy się jak najszybciej doprowadzić do wzmocnień na daną pozycję, nie tylko na lewą obronę, bo jest jeszcze kilka innych pozycji, gdzie potrzebujemy wzmocnienia lub lepszej jakości. Właśnie w tym kierunku zmierzają nasze działania.
- Sprawy obozu są już zamknięte? Szamotuły, Turcja?
- Tak. Na dzień dzisiejszy już wiemy, że pierwsze zgrupowanie zimowe odbędzie się w Szamotułach. Jeżeli chodzi o drugi obóz dogrywamy ostatnie szczegóły. Prawdopodobnie to będzie Turcja i wszystko wskazuje na to, że oferta, którą mamy, jak i zaplecze, które nas tam czeka, jest na wysokim poziomie. Jestem przekonany, że do sfinalizowania tej transakcji dojdzie jak najszybciej.
- Czy to jest taka lokalizacja do której kluby z Polski już jeździły? Belek, Antalya?
- To jest Turcja Side, znana lokalizacja. Ale proszę też nie fiksować się konkretnie na Side, bo to jeszcze może się zmienić na nie wiem, np. Antalya. Jednak z Side mamy bardzo fajną, konkretną ofertę i mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu to zostanie zaklepane. Tak, jak mówiłem tydzień temu, pewne rzeczy chcemy wyprzedzać i działać szybko, żeby przychodząc po Nowym Roku na zajęcia nie było paniki, że musimy dogrywać coś, co mogliśmy zrobić wcześniej. Dlatego działania moje, trenera i prezesa zmierzają ku temu, że pewne sprawy chcemy dopiąć do świąt Bożego Narodzenia.