Jan Urban: Pracujemy dalej
Dosyć szybko strzeliliśmy bramkę po bardzo ładnej akcji. W minucie 18. wyrównanie - zaczynamy wszystko od nowa. Później Robert Pich miał dobrą sytuację, ale piłka mu podskoczyła. Termalica oczywiście też miała swoje szanse. W drugiej połowie wydaje mi się, że cały czas dążyliśmy do tego, aby strzelić drugą bramkę, nie zadowalając się remisem. Po trzech porażkach, dla nas to niesamowicie ważne punkty.
W szatni widać zadowolenie, no bo atmosfera w szatni nie była zbyt dobra. W dodatku Mariusz Pawełek ma dzisiaj urodziny, a wiadomo co jest najlepszym prezentem. To jest zwycięstwo i to nam się udało. Teraz możemy spokojnie popracować dwa tygodnie. Wypadł nam Augusto, który dostał czwartą żółtą kartkę. Pracujemy dalej.
Na pewno Pich jest ważnym gracze. Nie jest tajemnicą, że mamy problem ze strzelaniem bramek. A dzisiaj było więcej równowagi między atakiem, a obroną. Nie pozwoliliśmy Termalice na szybkie kontry, co jest bardzo mocną stroną tej drużyny. Gramy dosyć kreatywnie i te sytuacje mamy w każdym spotkaniu, natomiast są też takie mecze jak z Piastem, gdzie się strzela trzy gole i nawet się nie remisuje. Dzisiaj wydaje mi się, że zespół zasłużył na to zwycięstwo.