Urban: To nasza ostatnia szansa by marzyć o górnej ósemce

31.03.2017 (09:46) | autor : Banan
slaskwroclaw.pl | skomentuj (2)

Jan Urban: Korona nie ma takiego obciążenia psychicznego jak my. Mamy swoje ambicje, ale musimy je potwierdzić wygraną. Nasi rywale mają cztery mecze przed sobą i jeśli wygrają dwa spotkania u siebie, to mają cel osiągnięty. Rzeczywiście, Korona słabiej gra na wyjazdach, ale jutro zagra z zespołem, który ma problem z zdobywaniem punktów na własnym boisku. Mam nadzieję, że nie będzie to brzydki mecz.



 

Drużyna w przerwie na reprezentację mocno pracowała. Było to widać w sparingu z Miedzią, gdzie wyszło zmęczenie. Tydzień przed spotkaniem Koroną był już lżejszy, przeprowadziliśmy normalny mikrocykl i motywujemy się już na piątek.

Madej i Augusto nie zagrają w piątek. Łyszczarz ma problemy z mięśniem czworogłowym. Pozostali są gotowi do gry.

Uciekamy od spekulacji, w której ósemce będziemy grać. Jest wiele niewiadomych, dlatego koncentrujemy się na najbliższym meczu. O przyszłości porozmawiamy później. Musimy być ambitni i myśleć o pierwszej ósemce, dopóki mamy realną szansę tam się znaleźć. Musimy zrobić wszystko, by ją wykorzystać. Ale przestańmy o tym mówić. Skupmy się na najbliższych meczach. Zostało ich zaledwie cztery. Jeśli wygramy teraz, cel będzie bliższy. Jeśli kolejny wygramy, będziemy jeszcze bliżej. Do tego musimy dążyć. Nie wygramy jutro, to będzie nam bardzo trudno w ogóle myśleć o pierwszej ósemce.

Czekają nas fajne spotkania. Każdy walczy o każdy punkt, o bilans między drużynami, który będzie ważny na koniec sezonu zasadniczego. Zespoły zaczynają myśleć o tym podziale, ile meczów mogą zagrać u siebie, a ile na wyjeździe. Niektórzy już mogą sobie na to pozwolić, a inni muszą do tego dążyć. Dlatego ma być jutro widać, kto tu walczy o trzy punkty, bo to jest jego ostatnia szansa na to, by marzyć o pierwszej ósemce. Korona może sobie pozwolić na potknięcie, my nie. Wiemy w jakiej znajdujemy się pozycji i tak na to patrzymy. Mamy cel postawiony, zawodnicy są nastawieni pozytywnie i zrobimy co w naszej mocy, by go zrealizować.

Celeban czuje się bardzo utożsamiony z klubem. Chciałby tu zakończyć swoją karierę, grając w Ekstraklasie o najwyższe cele. To normalne podejście piłkarza, który jest kapitanem swojej drużyny.

Jest rywalizacja między Bilińskim i Zwolińskim. To mi się podoba, ale czekam aż jeden z nich pokaże, że to ja jestem ten pierwszy, a ty czekaj. Na dziś tego nie ma. Jestem zadowolony z ich zaangażowania, ale czekamy na bramki.

Nie mamy wpływu na to, kto jutro dostanie żółtą kartkę. Nie możemy nad tym się zastanawiać. Tak samo jak nie mieliśmy wpływu na karę Madeja. Nie ma go i musimy sobie z tym poradzić. Na pewno ktoś w pewnym momencie dostanie czwartą żółta kartkę i będziemy musieli sobie z tym poradzić. Mam nadzieję, że w jednym momencie nie wypadnie nam większość zawodników.

Ostoja był zmęczony po powrocie z reprezentacji, ale dziś już jest lepiej. Jest do naszej dyspozycji i możemy na niego liczyć w piątek.

W treningu bardzo mi się podoba na przykład Alvarinho. Techniczny, bardzo dobra lewa noga, luz z piłką, zdobywa bramki. Jest słabszy fizycznie, ale jest też inteligentny. Ma szybkość i umie ją wykorzystać, by unikać kontaktu z przeciwnikiem. Problem jest z wykorzystaniem tych umiejętności i cech w jak najlepszy sposób. Gra też zupełnie inaczej wygląda w treningu, na skróconym terenie, niż w meczu na pełnowymiarowym boisku. W meczu ligowym nie będziemy mieli tylu okazji bramkowych.

Już widzieliśmy zagrania typowe dla Morioki, ale wciąż czekamy na więcej. Mam nadzieję, że jego forma wskoczy na odpowiedni poziom, bo wiemy, że ma ogromny potencjał, który chcemy jak najlepiej wykorzystać.

Joan dobrze wygląda, ale zaczął słuchać trenera i tu zrobił mądry krok. Piłkarz musi dostosować się do taktyki trenera. Podobne problemy ma Mario Engels czy Alvarinho. Chodzi o to, by wykorzystać swoje walory w prosty sposób. By nie utrudniać sobie życia. Robert Pich to zrozumiał i od razu widać efekty.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~? (2017-03-31 16:49:11)
Ta chłopie, a świstak je w te sreberka...
~Bartłomiej C. (2017-03-31 16:23:24)
Hehe, żart dnia normalnie. O ósemce? Panie trenerze, módlcie się żebyście nie spadli, a nie o ósemce marzycie.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41