Dankowski: Walczymy o pierwszą ósemkę
Kamil Dankowski: Wydaje mi się, że kontrolowaliśmy całe spotkanie. W pierwszej połowie mogliśmy strzelić jeszcze dwie bramki, choć nie można zapomnieć o sytuacji Korony, gdzie wyszli jeden na jeden z bramkarzem. Szczęśliwie się to dla nas skończyło, ale cieszy, że zero z tyłu. W dodatku trzy z przodu, trzy punkty - walczymy o pierwszą ósemkę.
Zdawaliśmy sobie sprawę, że to jest mecz, w którym musimy wygrać - bo wtedy będą jeszcze szanse na pierwszą ósemkę.Jak byśmy przegrali to raczej ciężko by było. Ale fajnie się skończyło - w dobrym stylu 3-0 i przygotowujemy się do nowego meczu.
Dobrze się dzisiaj czułem, miałem Jacka [Kiełba] na stronie - nie wiem czy stworzył jakąś sytuację. Ale to tak na prawdę nie mnie oceniać bo później będziemy mieli analizę. Cieszę się, ze dzisiaj zagraliśmy na zero z tyłu. To było najważniejsze, bo w poprzednich meczach trochę tych bramek traciliśmy.
Na pewno jestem szczęśliwy, że zostaje w Śląsku na 4 lata. Bardzo chciałem tutaj zostać - klub zrobił wszystko. Na pewno ten tydzień kończy się dla mnie bardzo szczęśliwie.