Tragiczny wypadek, dwie osoby nie żyją
Do przykrego zdarzenia doszło około godziny 4:00 nad ranem. Autokar wiozący kibiców Lechii Gdańsk po meczu z Piastem Gliwice zjechał z niewiadomych przyczyn z jezdni i przewrócił się na bok. Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 1 pod Włocławkiem. W jego wyniku zginęły dwie osoby, a ponad 30 zostało rannych, w tym 10 ciężko. Rozbity pojazd był jednym z trzech, którymi fani Lechii wracali z Gliwic. Pokój ich duszy i kondolencje do Gdańska.
AKTUALIZACJA
Stowarzyszenie Wielki Śląsk organizuje zbiórkę krwi dla osób poszkodowanych. Akcję można wspomóc w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, które znajduje się we Wrocławiu przy ulicy Czerwonego Krzyża 5 (nr telefonu: 71 371 58 10). Przy rejestracji należy powiedzieć, że krew oddaje się na ratunek gdańskim kibicom, poszkodowanym w wypadku. Następnie krew powinna być przekazana Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy. Każda osoba oddająca krew powinna odebrać zaświadczenie, z którym będzie można udać się do siedziby Stowarzyszenia Wielki Śląsk lub do sklepów Fanatyk (ul. Podwale 36) i Kibol (ul. Kościuszki 38) po symboliczną nagrodę za chęć pomocy. [więcej]

Sebastian Mila udzielił wywiadu dla "Przeglądu Sportowego". Kapitan Śląska mówi w nim, że winę za remis bierze na siebie. Mistrzom Polski z pewnością grałoby się lepiej, gdyby wykorzystał rzut karny na początku spotkania. Mila wciąż wierzy w obronę tytułu oraz zdobycie Pucharu Polski. Zdaje sobie sprawę, że gra ostatnio gorzej i ma nadzieję, że wróci do formy, bo to ważna karta przetargowa przed podpisaniem nowego kontraktu. Z kim? Za wcześnie na jakiekolwiek deklaracje. Jedno jest pewne - kapitan WKS-u nie prowadzi w tej chwili rozmów z klubem na temat przedłużenia jego umowy. 
Najbliższe spotkanie Śląska Wrocław we Wrocławiu (z Górnikiem Zabrze) odbędzie się dopiero 6 kwietnia o godzinie 15:45. Już teraz można jednak nabyć wejściówki na ten mecz. W przedsprzedaży bilety normalne na spotkanie z Górnikiem na trybuny B i D kosztują 21 zł (ulgowe 17 zł, rodzinne 33 zł), a na A i C 37 zł (ulgowe 30 zł, rodzinne 54 zł). Szczegółowy cennik biletów znajduje się
WKS "Śląsk" zaprasza wszystkich chętnych na testy sprawnościowe do swoich szkół gimnazjalnych: nr 38 (ul. Powstańców Śl.) i nr 2 (ul. Gorlicka). W tych placówkach są klasy sportowe o profilu "piłka nożna" pod patronatem WKS "Śląsk". Testy odbędą się w najbliższą środę 20. marca o godzinie 15.00 w dwóch oddziałach: do Gimnazjum nr 38 testy przeprowadzone będą przy ul. Skwierzyńskiej 1/7 (na boisku szkolnym ZS nr 25 we Wrocławiu), a do Gimnazjum nr 2 przy ul. Gorlickiej 25 (na boisku szkolnym Gimnazjum nr 2). Telefon kontaktowy: 71 733 7777 wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy!
Najlepszy zawodnik niedzielnego spotkania, Damian Chmiel, był nieuchwytny dla wrocławskich piłkarzy, którzy czterokrotnie przerywali akcje prawego pomocnika łamiąc przepisy. Swoje atuty, choć nie o skuteczność tym razem chodzi, potwierdził Robert Demjan, który cofał się, zastawiał, i dał trzy razy sfaulować. Śląsk w meczu z Podbeskidziem grał nie fair częściej niż rywal, ale wynikało to nie tyle z agresywności wrocławian, co z ruchliwości bielszczan. [
W najbliższy weekend z powodu występów narodowych reprezentacji nie ma rozgrywek ekstraklasy. Jest to świetna okazja aby wesprzeć kibiców Miedzi Legnica, których drużyna rozegra wyjazdowe spotkanie z Zawiszą Bydgoszcz. Mecz ten odbędzie się 24 marca (niedziela) o godzinie 16z. W sklepach kibica Fanatyk oraz Kibol można zapisać się wyjazd. Koszt biletu wynosi 15zł. Więcej informacji znajdziecie
Waldemar Sobota: To był dla nas szczęśliwy remis, ale to, co nam życie odebrało tydzień temu, oddało nam dzisiaj. Strzeliliśmy bramkę wyrównującą dopiero w doliczonym czasie gry, więc na pewno to spotkanie nie wyszło nam tak, jak sobie zakładaliśmy. Nie chciałbym oceniać, czy Podbeskidzie było lepsze. Na pewno nie zagraliśmy dobrego spotkania, ale nie będziemy chować głowy w piasek, bo wiem, że stać nas na więcej, tylko nie potrafiliśmy tego pokazać. Po straconym golu graliśmy zbyt chaotycznie, gra nam się po prostu nie układała. Na szczęście udało nam się w końcówce wyrównać. [
Adam Kokoszka: Na pewno debiut byłby bardziej udany, gdybyśmy wygrali i bramki nie stracili. Obronę zawsze rozlicza się z tego, czy zagrała na zero z tyłu. Mecz nam się na pewno dobrze ułożył. Mieliśmy karnego - niestety go nie wykorzystaliśmy. Stworzyliśmy swoje sytuacje, a Podbeskidzie strzeliło nieco przypadkową bramkę. Na pewno musimy popracować nad skutecznością, bo sytuacje sobie zawsze jakieś stwarzamy.
Stanislav Levy: Straciliśmy dwa punkty. Początek z naszej strony nie był zły, mieliśmy bramkowe sytuacje – strzeliliśmy w słupek i zmarnowaliśmy rzut karny, za co przeciwnik nas w drugiej połowie ukarał. W końcówce strzeliliśmy wyrównującą bramkę, ale to było za mało, by zdobyć komplet punktów. [
Richard Zajac: Moim zdaniem trochę tutaj w meczu z mistrzem namieszaliśmy, ale skoro strzeliliśmy pierwsi bramkę, to powinniśmy wygrać. Szkoda, nie udało się, mogliśmy zdobyć drugiego gola. Skoro Śląsk nie mógł strzelić, to my powinniśmy go dobić, po drugiej bramce moim zdaniem byłoby po meczu. Żałujemy straconych dwóch punktów, ale trudno, taka jest piłka. Rzutu karnego na pewno nie było.
Dariusz Kubicki: Obejrzeliśmy ciekawe widowisko, było sporo sytuacji pod obiema bramkami. Weszliśmy w to spotkanie bardzo wolno, właściwe dopiero w drugiej połowie. Dla nas ułożył się mecz fantastycznie, niewykorzystany karny sprawia, że morale przeciwnika spada. Po przerwie zagraliśmy fantastyczne spotkanie, gospodarze nie liczyli się, zdominowaliśmy ich, dlatego mam żal do zawodników, że pozwolili wrócić Śląskowi do gry i zabrać nam dwa punkty. Moim piłkarzom należą się mimo wszystko słowa uznania. [