Dwie kontuzje w linii obrony - jak będzie wyglądała linia defensywy przed najbliższym meczem?
Stanislav Levy: Zgadza się, że Marcin Kowalczyk oraz Sylwester Patejuk mają pewne problemy. Dzisiaj zaczęli trenować. Pozytywne jest to, że do treningów powrócił Tadeusz Socha. Dyspozycja wszystkich trzech zawodników stoi jednak pod znakiem zapytania. [więcej]
Być może ktoś zostanie wystawiony na listę transferową - zapowiada dyrektor sportowy Śląska Wrocław, Krzysztof Paluszek. Może chodzić o piłkarzy, którym w czerwcu kończą się kontrakty. Klub na bieżąco obserwuje piłkarz w Polsce oraz za granicą. Nie jest jeszcze ustalone na jakich pozycjach najbardziej konieczne są wzmocnienia. - Nie potrzebujemy uzupełnień tylko w bramce - uważa Paluszek. Czy to oznacza, że Rafał Gikiewicz zostanie w Śląsku przynajmniej do końca sezonu?
Marian Kelemen udzielił obszernego wywiadu dla Przeglądu Sportowego. Słowak opowiada w nim m.in. o braku zrozumienia dlaczego za kadencji Oresta Lenczyka czasami siadał na ławce mimo swojej dobrej gry. Bramkarz Śląska twierdzi, że Orest Lenczyk na pewno miał swój wkład w zdobyciu mistrzostwa oraz wicemistrzostwa Polski, ale jednocześnie ciężko jest ocenić zależność między dobrymi wynikami a ćwiczeniami na materacach. Metody szkoleniowe Oresta Lenczyka uważa za przestarzałe. W zdobyciu mistrzostwa bardzo pomocna za to była jedność w szatni. Marian Kelemen uważa również, że Rafał Gikiewicz powinien bardziej skupiać się na wynikach zespołu niż na udzielaniu kolejnych wywiadów dla mediów. - Moim zdaniem na pierwszym miejscu zawsze powinien być Śląsk, a nie Kelemen czy Gikiewicz - ocenia Kelemen.
PZPN wyznaczył sędziów 12. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. W jej ramach mistrzowie Polski zmierzą się na wyjeździe z Wisłą Kraków. Spotkanie to poprowadzi sędzia Paweł Gil z Lublina. W bieżącym sezonie arbiter ten gwizdał w dwóch spotkaniach Śląska Wrocław: wygranym 2:0 z Koroną Kielce oraz zremisowanym 1:1 z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
Tadeusz Socha wznowił treningi po urazie oka, którego doznał podczas treningu przed meczem z Pogonią Szczecin. Wychowanek Śląska w związku z nim trafił nawet na kilka dni do szpitala. Zawodnik na szczęście coraz szybciej dochodzi do zdrowia. Dzisiaj głównie biegał wokół boiska oraz wykonywał mniej skomplikowane ćwiczenia. Treningi indywidualne rozpoczął również Marcin Kowalczyk, który ostatnio naderwał mięsień dwugłowy.
W niedawnym artykule zastanawialiśmy się, czy finansowe zamieszanie wpływa na piłkarzy. Choć zgodnie twierdzili, że nie ma to znaczenia, to okazuje się, że jednak w zespole panuje zaniepokojenie. Jak podaje „Przegląd Sportowy” delegacja futbolistów rozmawiała z prezesem Piotrem Waśniewskim, bo na konta nie trafiły ich comiesięczne pensje. – Dowiedzieliśmy się, że w ogóle nie wiadomo, kiedy te pieniądze będą, że z grudniową wypłatą też będzie problem i że klub będzie prawdopodobnie regulował to w ratach – mówią gazecie anonimowo gracze. Dziennik podaje również, że od około roku piłkarze nie dostają premii, a w sumie jest około 3 milionów złotych zaległości. – Zawodnicy dostaną swoje pieniądze. Właściciele klubu są na bieżąco informowani przez zarząd o sytuacji finansowej spółki i nie muszą się domyślać niczego na podstawie przekazów medialnych – komentuje w „P.S.” prezes Waśniewski.
W ostatnim czasie dużo mówiło się o trudnej sytuacji finansowej klubu. Wygląda na to, że kwestia dalszego zaangażowania Zygmunta Solorza-Żaka w Śląsk została odsunięta na czas po zakończeniu rundy jesiennej. Jak podaje „Przegląd Sportowy” biznesmen nadal nie zamierza przekazać funduszy na działalność klubu, a na jednostronne podniesienie kapitału przez miasto (oznaczającej utratę większościowego pakietu akcji) się nie zgodzi. Tym samym w grę wchodzi jedynie kolejna pożyczka z gminnej kasy. Okazuje się jednak, że do końca roku klub może normalnie funkcjonować, bo właśnie wpłynęła transza z Canal+, która pozwoli utrzymać płynność finansową. Co będzie jednak zimą? W końcu trzeba będzie przecież do rozmów wrócić. Na pewno dobrą informacją dla wszystkich byłoby znalezienie kupca na ziemię obok stadionu, na której miała stanąć mityczna galeria handlowa, będąca motorem napędowym „wehikułu finansowego”.
W niedzielnym spotkaniu Wisła – Śląsk fani nie będą mogli zasiąść na trybunie C (zajmowanej zazwyczaj przez największych fanatyków „Białej Gwiazdy”). Na wniosek policji wojewoda małopolski zamknął bowiem trybunę. Jest to pokłosie niedawnego spotkania z Lechem Poznań, w czasie którego arbiter przerwał mecz z powodu rac i serpentyn rzucanych na murawę. Klub zmodyfikował też regulamin stadionu i wprowadził zakaz prezentowania dużych flag – sektorówek. Przypomnijmy, że zorganizowane grupy fanów WKS-u nie nie mogą obejrzeć tego spotkania, indywidualni kibice muszą posiadać kartę kibica, by móc zakupić bilet.
W Krakowie nie tylko kibice, ale też piłkarze mają problemy. Choć trener Tomasz Kulawik we wtorek dał podopiecznym dzień wolnego, to władze zmieniły decyzję i wezwały wszystkich na rozmowy, w czasie których pytano po kolei futbolistów i trenerów o ich zdanie na temat przyczyń słabych wyników zespołu.
Spotkanie Śląska z Piastem Gliwice zgromadziło na trybunach Stadionu Miejskiego niemal 14 tysięcy widzów, co okazało się najlepszą frekwencją 11. kolejki ekstraklasy! To już drugi taki przypadek, gdy mecz we Wrocławiu obserwuje najliczniejsza widownia – wcześniej taka sytuacja miała miejsce w przypadku spotkania z Koroną Kielce w 2. kolejce (10,5 tys). Niestety, sytuacja taka to głównie efekt terminarza, bo średnia frekwencja na meczach WKS-u w obecnym sezonie nie zachwyca. [więcej]

Nie dość, że Śląsk nie wywalczył nawet punktu z Piastem Gliwice, to jeszcze dwóch zawodników doznało urazów. Na razie od treningów muszą odpocząć Marcin Kowalczyk i Sylwester Patejuk. Obaj doznali lekkiego naderwania mięśnia dwugłowego uda. - Na szczęście są to bardzo niewielkie naderwania, zaledwie pierwszego stopnia. Robimy wszystko, by jak najszybciej postawić ich na nogi, ale dopiero następne kontrole dadzą odpowiedź, kiedy będą mogli wznowić treningi z pełnym obciążeniem. Ich urazy różnią się od siebie, a na dodatek u każdego człowieka szybkość dochodzenia do siebie po tego typu kontuzjach jest inna - wyjaśnia Wojciech Sznajder, klubowy lekarz. Przypomnijmy, że Kowalczyk pozostał w szatni w przerwie meczu i zmienił go Mariusz Pawelec, zaś Patejuk zszedł z murawy w 55 minucie gry. Z powodu urazu oka nie trenuje także Tadeusz Socha.
W miniony weekend swoje mecze rozgrywali młodzi piłkarze Śląska. Poniżej relacje. Przypominamy o przesyłaniu informacji i zdjęć na mail jacko@slasknet.com lub gg 1501365. Trampkarze Śląska S.A. (DLT trener Muzyka) zmierzyli się z Parasolem, który zakończył rozgrywki na I miejscu. W pierwszym meczu Śląsk doznał bardzo bolesnej porażki 0:6, jednak to nie wynik a różnica poziomów była dla Śląska bardzo bolesna. Tym razem nasi zawodnicy przegrali też wysoko 1:5 (0:2) ale mecz miał całkowicie odmienny przebieg. Śląsk dużo utrzymywał się przy piłce, podjął walkę. W mniejszym stopniu była widoczna przewaga fizyczna Parasola. Roślejsi obrońcy gości dość często neutralizowali zapędy ofensywnych graczy Śląska. Po błędach defensywy Parasol zdołał do przerwy zdobyć 2 bramki a ich autorami byli Chojnicki i Chmielak. W II połowie gra była podobna, jednak Śląsk coraz częściej zagrażał bramce rywala. Okazje mieli Jamkowy, oraz strzelający z dystansu Kalarus i Dochniak. Wreszcie po rozegraniu z Kazaneckim Jamkowy znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i nie zmarnował okazji. Niestety 10 minut przed końcem z boiska musieli zejść grający dzień wcześniej w juniorach młodszych Babiec, Kalarus i Jamkowy co bezlitośnie wykorzystał Parasol a przede wszystkim ich najlepszy strzelec Konrad Chojnicki, który strzelił 2 gole i dorzucił asystę przy bramce Iwana. [więcej]

W meczu z Piastem obserwacji zostali poddani środkowi pomocnicy a zarazem kapitanowie obu drużyn Sebastian Mila i Tomasz Podgórski. Dla obu były to średnio udane zawody ale też mieli wpływ na losy meczu. Zawodnik Piasta zaprezentował fatalną skuteczność podań. Mila wyglądał w tym zakresie zdecydowanie lepiej choć i jego skuteczność zazwyczaj bywała lepsza. Obrońcom Piasta udawało się szczególnie zneutralizować mocną broń Sebastiana - dośrodkowania z rzutów rożnych. W końcówce Mila popisał się doskonałym 30-metrowym podaniem do Ćwielonga, po którym Pepe niestety trafił w boczną siatkę. Kapitan Śląska kilkakrotnie próbował strzałów na bramkę i po jednym z nich Śląsk objął prowadzenie. Podgórski strzelał tylko raz ale strzał został zablokowany. Po tej nieudanej akcji błąd popełnili obrońcy Śląska co wykorzystał bezlitośnie Zbozień. Podobnie było przy drugiej bramce. Nieudane podanie z wolnego Podgórskiego, błąd defensywy Śląska i gol. Mila zanotował więcej interwencji w defensywie jednak niepokoi wyjątkowo duża ilość strat. Podgórski 4 razy był faulowany i sam 2 razy nieprzepisowo powstrzymywał rywala. Poniżej szczegółowe statystyki. [więcej]

Dawno na meczach we Wrocławiu nie był aż tylu fauli co w meczu z Piastem. Zespoły ponad 40 razy nieprzepisowo powstrzymywały akcje rywali. Faulowało łącznie 19 graczy. W Śląsku do dawnych statystyk wrócił Łukasz Gikiewicz, który faulował 5 razy i 2 razy był faulowany. Goście najczęściej nieprzepisowo powstrzymywali Kaźmierczaka (4) oraz Elsnera, Grodzickiego i Jodłowca po 3. Wśród gliwiczan najczęściej faulowali Zganiacz i grający tylko w II połowie Matras po 4 a także Cuerda, Kędziora i Izvolt po 3. Najczęściej faulowany był Podgórski. Poniżej szczegółowe statystyki. [więcej]
Juniorzy Śląska S.A. zwycięskim dwumeczem ze Strzelinianką zakończyli sezon zasadniczy. Juniorzy starsi (trener Bator) wygrali ligę i awansowali do makroligi, która wystartuje wiosną. Juniorzy młodsi (trener Kowalczyk), którzy nie przegrali w tym sezonie meczu muszą czekać na wynik zaległego meczu Parasola z Górnikiem Wałbrzych. [więcej]

Prezentujemy galerię zdjęć z sobotniego spotkania, w którym Śląsk Wrocław przegrał na własnym boisku z Piastem Gliwice 1:3
Rafał Grodzicki: Prowadziliśmy 1:0 i nic nie wskazywało, że Śląsk Wrocław przegra dzisiejsze spotkanie. Piast nie stwarzał sobie wielu sytuacji. Ja uważam, że mecz był bardziej na remis. Ale goście strzelili nam w kilka minut dwie bramki w dziwnych sytuacjach - mogliśmy się w nich lepiej zachować. Musieliśmy gonić a Piast grał mądrze. Zagrali dosyć agresywnie. Stworzyliśmy sobie w II połowie dwie sytuacje - nie wykorzystaliśmy ich. W ten sposób Piast wygrał dzisiejszy mecz.
[więcej]
| Nazwa | Mecze | Punkty | Bramki |
|---|---|---|---|
| 1. Wisła Kraków | 20 | 46 | 51-16 |
| 2. Polonia Bytom | 19 | 34 | 33-21 |
| 3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki | 19 | 33 | 37-27 |
| 4. Chrobry Głogów | 19 | 31 | 26-18 |
| 5. Śląsk Wrocław | 20 | 31 | 36-33 |
| 6. Ruch Chorzów | 20 | 31 | 31-28 |
| 7. Stal Rzeszów | 19 | 31 | 30-28 |
| 8. Wieczysta Kraków | 19 | 30 | 40-29 |
| 9. Polonia Warszawa | 19 | 30 | 28-27 |
| 10. Miedź Legnica | 19 | 30 | 35-36 |
| 11. ŁKS Łódź | 19 | 26 | 28-29 |
| 12. Odra Opole | 20 | 25 | 20-23 |
| 13. Pogoń Siedlce | 20 | 22 | 21-22 |
| 14. Puszcza Niepołomice | 19 | 19 | 20-24 |
| 15. Znicz Pruszków | 19 | 17 | 21-41 |
| 16. Stal Mielec | 19 | 13 | 21-40 |
| 17. GKS Tychy | 20 | 13 | 26-46 |
| 18. Górnik Łęczna | 19 | 11 | 22-38 |
| Nazwa | Mecze | Punkty | Bramki |
|---|---|---|---|
| 1. Unia Skierniewice | 19 | 41 | 38-20 |
| 2. Warta Poznań | 19 | 38 | 32-21 |
| 3. Podhale Nowy Targ | 19 | 35 | 24-15 |
| 4. Olimpia Grudziądz | 19 | 34 | 37-26 |
| 5. Świt Szczecin | 19 | 32 | 37-32 |
| 6. Śląsk II Wrocław | 20 | 27 | 37-30 |
| 7. Sandecja Nowy Sącz | 19 | 27 | 26-28 |
| 8. Stal Stalowa Wola | 19 | 26 | 38-31 |
| 9. Resovia | 19 | 25 | 25-24 |
| 10. Podbeskidzie Bielsko-Biała | 19 | 25 | 28-31 |
| 11. Sokół Kleczew | 19 | 24 | 35-32 |
| 12. Chojniczanka Chojnice | 19 | 24 | 30-29 |
| 13. Zagłębie Sosnowiec | 20 | 23 | 23-33 |
| 14. Hutnik Kraków | 19 | 21 | 27-30 |
| 15. Rekord Bielsko-Biała | 19 | 21 | 27-35 |
| 16. KKS 1925 Kalisz | 19 | 19 | 21-27 |
| 17. ŁKS II Łódź | 19 | 13 | 19-35 |
| 18. GKS Jastrzębie | 19 | 7 | 16-41 |