18.11.2012 (19:50) |
Zapraszamy do lektury wypowiedzi pomeczowej Mariana Kelemena: Jakby nie zasłoniły mi nogi kolegów, to na pewno uderzenie Ilieva mógłbym wybronić. Boli nas to, że przegraliśmy w ostatniej minucie, wszyscy w szatni wierzyliśmy, że zagraliśmy dobrze i mieliśmy dużo sytuacji, których nie potrafiliśmy wykorzystać. Teraz nic tylko głowy do góry i przygotowujemy się do następnego meczu. Nie mamy pretensji do Cetnarskiego za tego karnego, to jest piłka nożna, a bramkarz dobrze się zachował w tej sytuacji. Jak to się mówi, jak nie wykorzystujesz swoich sytuacji to potem to się mści. Tych sytuacji było sporo, chłopaki naprawdę dzisiaj dobrze zagrali i myślę, że nie zasłużyliśmy na tę porażkę. Każdy grał na maksa i to się liczy.