Hajto: Gratuluję chłopakom ambicji
Ten mecz przysporzył nam wszystkim wiele emocji, nie jest łatwo oceniać go na gorąco. Najbardziej cieszę się z tego, że pokazaliśmy dzisiaj charakter, w przerwie meczu, kiedy przegrywaliśmy 0:2, powiedziałem chłopakom w szatni, że i tak możemy tu jeszcze osiągnąć dobry wynik. Ta wiara, którą mamy w sztabie szkoleniowym, przekłada się na zespół. Zawsze im tłumaczymy, że wiara w siebie i w kolektyw jest bardzo ważna. W drugiej połowie w praktycznie już przegranym meczu przy 0:3 zaczęliśmy grać w piłkę. Wszystkie zmiany, które zrobiliśmy, byliśmy w stu procentach trafione. W ostatniej minucie mogliśmy się jeszcze pokusić o zwycięstwo. Nie chcę teraz oceniać pracę sędziego, ale na pewno będę chciał się do tego odnieść, muszę wszystkie sytuacje obejrzeć na powtórkach. Gratulację dla mojej drużyny za ambicję w drugiej połowie, na pewno nie gra się łatwo w 10, a później w 9. Szczególnie, że sędzia z niewiadomych mi przyczyn przedłużył ten mecz aż o 5 minut, to było dla mnie największe zaskoczenie. [więcej]
Sebastian Mila: Myślę, że każdy z piłkarzy będzie dzisiaj niesamowicie cierpiał przez całą noc. Każdy musi się z tym przespać i to przemyśleć. Jutro jak się spotkamy to zaczniemy być nową drużyną, która będzie musiała powstać z kolan. Mogliśmy stracić dzisiaj nawet czwartą bramkę, ale też na pewno mogliśmy sami strzelić więcej. Jesteśmy nieco podłamani. Dla mnie mój osobisty występ nie ma znaczenia. Gramy teraz z wymagającymi rywalami, a my sami mamy trudny okres. Do pierwszej straconej bramki myślę, że graliśmy bardzo dobrze, ale teraz nikt o tym nie będzie pamiętał. Później wkradła się nerwowość i było coraz gorzej. Jesteśmy świadomi, że ostatnio przegraliśmy trzy mecze, a dzisiaj tylko zremisowaliśmy.
Tomasz Jodłowiec: Ciężko powiedzieć na gorąco, co się stało. Nie ma dobrego wytłumaczenia. Zostały dwa mecze i musimy o tym zapomnieć. W piłce wszystko jest możliwe i to się dziś potwierdziło. Wszystko zaczęło się od karnego, Jagiellonia ma szybkich zawodników, liczyli na kontry i je wykorzystali. Mogliśmy mieć po dwóch ostatnich meczach sześć punktów, a jest tylko jeden.
Jak się czujecie po meczu, w którym nie wygraliście choć prowadziliście 3:0?
Stanislav Levy: Teraz mogę sobie wyobrazić, jak czuł się trener reprezentacji Niemiec, kiedy jego zespół prowadził ze Szwecją 4:0, a mecz zakończył się remisem. Brak odpowiedzialności w defensywie kosztował nas zwycięstwo. Nie mogę zrozumieć, jak tak doświadczona drużyna może zaprzepaścić wygraną. Nie chcę teraz w emocjach robić jakiegoś przemówienia, ale na pewno ten mecz będzie miał konsekwencje. [
Prezentujemy poniżej meczowe statystyki z dzisiejszego spotkania pomiędzy Śląskiem Wrocław a Jagiellonią Białystok. [
Piłkarzem Meczu z Wisłą został Marian Kelemen, który uzyskał aż 80% głosów. Na kolejnych miejscach znaleźli się Mateusz Cetnarski (8%) i Tomasz Jodłowiec (3%). Dziękujemy za oddane głosy. 
Spółka Wrocław 2012 znalazła nietypowy sposób na ochronę stadionowej murawy przed ptakami (głównie gawronami oraz gołębiami). W utrzymaniu czystości pomagają... dwa jastrzębie. - Mamy drogą murawę i dzięki m.in. pracy sokolnika do tej pory wymienialiśmy ją tylko raz. Drapieżne ptaki odstraszają gawrony i gołębie, które mogą nam nie tylko zapaskudzić trybuny, ale także przynieść chorobę na trawę - tłumaczy rzecznik spółki. Zwierzęta pojawiają się na obiekcie nawet dwa razy w tygodniu. Koszt ich miesięcznej pracy wynosi kilkaset złotych.
Kolejny mecz towarzyski rozegrała ekipa juniorów starszych WKS Śląsk, tym razem rywalem był MKS Kluczbork. Gospodarze zajęli trzecie miejsce w Opolskiej Lidze Wojewódzkiej i do awansu do ligi makroregionalnej zabrakło im 1 pkt. Zawodnicy Śląska po raz kolejny mieli możliwość grania z wymagającym przeciwnikiem i tym razem także nie zawiedli. Po bardzo dobrym meczu pewnie i zdecydowanie wygrali 6:2 nie dając gospodarzom większych szans. W II połowie na boisku mieli możliwość zaprezentowania się testowani zawodnicy, a ich angaż do klubu pozostaje sprawą otwartą. To był prawdopodobnie ostatni mecz rozgrywany w tym roku. Zarząd klubu nakreślił trenerom i zawodnikom juniorów młodszych i starszych jasny cel czyli awanse do lig wyższych, a także możliwość pozyskiwania wartościowych zawodników. W okresie zimowych ferii zespół juniorów starszych będzie przygotowywał się do rundy wiosennej na zgrupowaniu w Kołobrzegu (w tym samym ośrodku podczas Euro 2012 stacjonowała ekipa Danii). [
Znamy już terminarz 16. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. W jej ramach Śląsk Wrocław zagra na Stadionie Miejskim z Widzewem Łódź. Spotkanie to odbędzie 24 lutego (niedziela) o godzinie 14:30. 