Levy: Mamy problem z powrotem do defensywy
Niepokoi Pana gra obrony? W sparingach tracicie sporo bramek.
Stanislav Levy: Do sparingów podeszliśmy z pełnego treningu, pracowaliśmy bardzo mocno. Przeciwnik wykorzystał nasze błędy w defensywie, w tym indywidualne błędy. Z drugiej strony stworzyliśmy sobie kilka stuprocentowych szans, ale bramkarz rywali bronił bardzo dobrze. W ofensywie kreowaliśmy niezłe sytuacje, ale musimy pracować na przejściami z ataku do obrony. Mamy problem z odpowiednim zachowaniem po stracie piłki.
Kiedy ogłosi Pan kadrę na obóz na Cyprze?
W poniedziałek. Dam sobie jeszcze jeden dzień czasu. Zanalizujemy wszystkie treningi i sparingi. I wtedy ustalimy kadrę na Cypr.
Co z Krzysztofem Ostrowskim?
Ustaliliśmy, że Krzysztof Ostrowski pojedzie z nami na obóz. Ale co będzie później, to jeszcze nie wiem.
Skąd czwarty sparingpartner? Od początku chcieliście zagrać na Cyprze 4 mecze?
Tak. Mam w kadrze 27 zawodników, po odjęciu kadrowiczów pozostaje 23. To daje dwie pełne jedenastki i chciałbym, aby w sobotę i niedzielę grały inni piłkarze po pełne 90 minut.
Czy na dziś Ostrowski jest zawodnikiem, który może bić się o pierwszą jedenastkę?
Na każdego inaczej wpływa obecny ciężki trening, dlatego każdemu jeszcze chcę dać szansę na obozie.
Czy zamieszanie wokół Sebastiana Mili jest tylko sprawą między zawodnikiem a klubem czy też rzutuje na jego traktowanie przez Pana jako kapitana?
Sebastian Mila był u mnie i powiedział, że do końca kontraktu na pewno zostaje w Śląsku. Przez cały czas byłem w 100% przekonany, że Sebastian do czerwca zostanie w klubie.
Czy strata Waldemara Soboty byłaby bardzo znacząca? Wczoraj jego menadżer powiedział, że ma dla niego ofertę z Lokomotiwu Moskwa.
Nic o tym nie wiem. Nikt mi o tym nie mówił.
Czy Sobota jest jednym z kluczowych zawodników drużyny?
Widzieliście jak dziś wyglądał zespół bez reprezentantów. Ci piłkarze dają drużynie jakość. Nie tylko Sobota, ale też Kaźmierczak i Jodłowiec. A momentami bardzo dobrze wygląda młody Dankowski.