Chłopcy z Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław

Ich wspólną pasją jest piłka nożna. Na boisku grają na różnych pozycjach. Michał Szmigiel, Kamil Olek, Dawid Wójcik z Krośnic i Kacper Głowieńkowski z Czarnogoździc codziennie pokonują trasę do Wrocławia, by uczyć się i trenować w Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław.
Akademia Piłkarska WKS Śląsk Wrocław powstała w lipcu 2012 roku. Trenują w niej wyselekcjonowani zawodnicy nie tylko z Dolnego Śląska, ale również z całej Polski. Chłopcy trenują w różnych grupach wiekowych. 10-letni Michał Szmigiel i Kamil Olek szkolą się w grupie „Orliki”, natomiast szóstoklasista Dawid Wójcik i piątoklasista Kacper Głowieńkowski w „Młodzikach”. Spośród wszystkich trenujących chłopców zostało wyłonionych 120 najlepszych zawodników. W Akademii Piłkarskiej trenują m.in. dzieci znanych piłkarzy - Dariusza Sztylki i Remigiusza Jezierskiego, którzy dawniej grali w barwach wrocławskiej drużyny WKS Śląsk Wrocław. Młodzi piłkarze objęci zostali profesjonalną opieką przez wykwalifikowaną kadrę trenerską.
Głównym celem Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław jest przede wszystkim odpowiednie wyszkolenie zawodników, którzy będą z sukcesami reprezentować WKS na arenie krajowej, ale i międzynarodowej. Aktualnie Akademia Piłkarska posiada dziesięć drużyn młodzieżowych - Żak, Żak 2, Orlik 2, Orlik 1, Młodzik 2, Młodzik 1, Trampkarz, Trampkarz 2, Junior Młodszy, Junior Starszy. - Zawodnicy od czwartej klasa szkoły podstawowej uczęszczają do klas sportowych i trenują na nowoczesnych obiektach sportowych - mówi jeden z trenerów Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław Jacek Wachtarczyk, który jednocześnie szkoli Michała i Kamila. - Chłopcy bardzo sumiennie przykładają się do treningów, są sympatyczni, charakterni i mają duży potencjał motoryczny - dodaje trener Wachtarczyk. Młodzi mieszkańcy gminy Krośnice od poniedziałku do czwartku trenują na boiskach AWF-u lub na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu od godz. 14 do godz. 15.30.
- Najpierw trenowałem w Krośnicach, a potem w Miliczu. Zostałem zauważony przez trenera Śląska Wrocław i od tego czasu trenuję w Akademii. Najczęściej gram na prawej obronie. Moim ulubionym piłkarzem i wzorem do naśladowania jest Cristiano Ronaldo. Nasz trener jest bardzo wymagający, dużo robimy techniki, często gramy sparingi. W szkole mam dużo nauki, ale jakoś daję sobie radę. Bardzo polubiłem historię. Moim marzeniem jest grać w Śląsku właśnie na pozycji prawego obrońcy - opowiada 10-letni Michał Szmigiel z Krośnic.
Do naszej rozmowy dołącza 12-letni Dawid Wójcik z Krośnic, który w Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław trenuje przeszło pół roku - Do szkoły dostałem się dzięki dwóm trenerom, a mianowicie panu Krzysztofowi Szewczykowi oraz panu Arturowi Stolarkowi. Gdyby nie oni, nie byłoby mnie właśnie tutaj, gdzie się obecnie znajduję. W piłkę gram od 5 roku życia, trenuję już 7 lat. W Akademii gram w 1 składzie na pozycji defensywnego pomocnika. Moimi ulubionymi piłkarzami są Mesut Ozil oraz Cristiano Ronaldo. W Ozilu najbardziej podobają mi się dokładne i efektowne zagrania, dzięki którym pada duża ilość bramek, zaś w Ronaldo najbardziej podoba mi się jego niesamowite przyśpieszenie. Treningi w Śląsku Wrocław są cztery razy w tygodniu; staram się dawać z siebie wszystko. W Szkole Podstawowej nr 45 we Wrocławiu czuję się jakbym był w niej już od 1 klasy, w mojej klasie są sami chłopcy. Oczywiście marzę o tym, aby zostać piłkarzem i cieszę się, że wierzy w to także moja rodzina, moi koledzy i koleżanki. Aby zdążyć do szkoły na ósmą chłopcy wyjeżdżają codziennie około godz. 6.40 rano, a wracają około godz. 17. Rodzice chłopców porozumieli się i ustalili dyżury odwożenia i przywożenia swoich dzieci. Młodzi piłkarze wyjeżdżają na różnego rodzaju turnieje i sparingi. Brali udział m.in. w turnieju piłkarskim w Teplicach, w Berlinie i w Krakowie.
- Grając w Miliczu z moim kuzynem Michałem zrobiliśmy postępy, które zauważył trener Szewczyk. Na sparingu we Wrocławiu ze Śląskiem Wrocław zauważył nas trener Śląska Jacek Wachtarczyk, który dał nam szansę grania w tak dobrym Klubie. W Śląsku gram na pozycji napastnika i bardzo podoba mi się ta pozycja. Pod okiem trenera Wachtarczyka zrobiłem naprawdę bardzo duże postępy. Na treningach uczymy się m.in. techniki podawania i przyjęć piłki. Oczywiście, że między nami jest duża rywalizacja. Grałem już w różnego rodzaju turniejach z takimi zespołami jak Legia Warszawa, Lech Poznań czy Pogoń Szczecin. Chciałbym kiedyś zostać takim piłkarzem jak mój idol Cristiano Ronaldo. A jak już zostanę wielkim piłkarzem, to będzie zasługa dwóch trenerów, trenera Szewczyka który nas polecił i trenera Wachtarczyka, który dał nam szansę i który bardzo dużo nas nauczył - mówi uśmiechnięty 10-letni Kamil Olek z Krośnic. Chętnie o swojej pasji i chwilach spędzonych w Akademii opowiada Kacper Głowieńkowski z Czarnogoździc - Dzięki trenerowi Szewczykowi zostałem zauważony na turnieju Tymbark w Świdnicy. Miałem 9 lat, kiedy zostałem powołany do kadry Dolnego Śląska. Do szkoły we Wrocławiu poszedłem, gdy miałem 10 lat. Początków nie wspominam najlepiej. Wstawałem o godzinie 5, a wracałem o 18, ale dzięki swoim rodzicom dałem radę. Gram na pozycji napastnika lub pomocnika. Moim ulubionym zawodnikiem jest Cristiano Ronaldo i Mesut Ozil. W Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław Kacpra Głowieńkowskiego prowadzi trener Krzysztof Franczak, natomiast Dawida Wójcika szkoli trener Michał Król. Wypada mięć nadzieję, że chłopcy spełnią swoje marzenia sportowe. A może któryś z nich trafi kiedyś do drużyny narodowej?
