Rumak: Musimy wykorzystać nasz potencjał
własne | skomentuj (1)
- Zrobimy wszystko, żeby strzelić bramkę u siebie, ale nie będzie to frontalny atak i hurraoptymizm, bo na razie nie ma co w taki popadać. Przede wszystkim chcemy zagrać dobre spotkanie i wygrać mecz - zapowiada szkoleniowiec Śląska przed poniedziałkowym meczem z Ruchem Chorzów.
Na powrót Lotto Ekstraklasy czekaliśmy całe dwa tygodnie. W tym czasie kluby, które nie musiały się borykać z problemami kadrowymi, poświęciły czas na dopracowanie swoich elementów taktycznych. Ostatnim spotkaniem 8. kolejki będzie starcie Śląska Wrocław z Ruchem Chorzów. Mecz ten skomentował na piątkowej konferencji prasowej Mariusz Rumak.
- Spodziewam się, że Ruch będzie lepszym zespołem niż dwa tygodnie temu. Natomiast my też wykonaliśmy swoją pracę, więc patrzymy optymistycznie. - powiedział trener wrocławskiej drużyny.
WKS przystąpi do starcia z Ruchem wzmocniony dwoma Hiszpanami - Joan Roman, Sito Riera, a także Mario Engels będą odpowiadać za kreatywność Śląska w środku pola. Czy wystąpią w poniedziałkowy wieczór?
- Nowi zawodnicy szansę na grę mają taką samą jak inni. Na treningu mam do dyspozycji kadrę 20 zdrowych zawodników z pola, więc ktoś siłą rzeczy będzie poza osiemnastką meczową. W ostatnim czasie do zespołu dołączyli zawodnicy, którzy mogą zagrać na skrzydle lub w roli ofensywnego pomocnika, więc są to dla nas kolejne możliwości. Cały czas szukamy takich rozwiązań, żeby w stu procentach wykorzystać potencjał naszej kadry - komentuje Mariusz Rumak.