Mariusz Rumak: Ten skład nie był trafiony
16.09.2016 (23:37) | Pawlak | skomentuj (18)
Mariusz Rumak (trener Śląska): Trzeba zdecydowanie powiedzieć, że Jagiellonia była lepsza, szczególnie w pierwszej połowie. Lepiej rozpoczęła mecz, my nie możemy tracić piłek w środku pola, dawaliśmy prezenty i dobrze dysponowany przeciwnik z nich skorzystał. Druga połowę też zaczęliśmy od straty bramki. Ciężko to ubrać w słowa, bo sami państwo widzieli mecz. W takich momentach nie można zastanawiać się "co zrobić z meczem?", ale ważne jak się zareaguje po takiej porażce, jak się przygotujemy do kolejnego meczu. Łatwo być zespołem, jak się wygrywa. W przypadku porażki to dla mnie nowe wyzwanie. Możemy piłkarzom Śląska odmówić braku precyzji, niewygrywania pojedynków, ale nie chęci. Nie chcę powiedzieć, że zespół potrzebuje czasu. To było to takie spotkanie, w którym zaryzykowaliśmy z ustawieniem i okazało się, że nie było to trafione. Teraz musimy się przygotować na czwartek, na mecz z Bytovią Bytów.
Pamięta pan tak słaby mecz w wykonaniu swojego zespołu w karierze?
Pewnie. Są takie momenty, że trzeba zrobić zmianę, ale nie można, bo limit zmian w ekstraklasie to trzy. Nie było chociażby środkowego pomocnika na ławce.
Dwali zszedł ze względu na uraz czy była to pana decyzja?
Moja decyzja spowodowana tym, co działo się na jego stronie. Chciałem zostawić zmiany na ofensywę, bo musieliśmy gonić wynik. Obawiałem się, że mecz skończy się katastrofą, stąd zmiana w obronie.
Mervo niespodziewanie wyszedł w pierwszym składzie, skąd decyzja o Kamilu Bilińskim na ławce?
Poprzedni mecz też nie był dobry w naszym wykonaniu, stąd trzy zmiany w wyjściowym składzie.
Jak oceni pan debiut Romana?
Nigdy nie usłyszeli państwo oceny indywidualnej piłkarzy i dalej pan nie usłyszy. Eksperymentujemy w trakcie trwania ligi, a to powinno być w okresie przygotowawczym, a nie w lidze. Ten skład nie był trafiony, ale nie powiem indywidualnie. Sześciu piłkarzy zasługiwało na zmianę w przerwie, a można zrobić tylko trzy. Jeśli zespół jako zespół na tle rywala wygląda przeciętnie, to trudno żeby zmiany coś wniosły.
Czy obawia się pan, że właściciele mogą zacząć się denerwować?
Mam nadzieję, że zaczną się denerwować i przyjdą do nas, bo na razie Śląskiem interesuje się tylko miasto.
Głównie chodzi o miasto.
Potrzebne są rozmowy, a rozmów było mało. Klub boryka się z problemami, i choć nie ma to żadnego wpływu na formę zespołu, to już na rozwój na pewno. Mam nadzieję, że do rozmów dojdzie, że ktoś z właścicieli wezwie mnie na rozmowę i porozmawiamy o wizji, o tym gdzie jest Śląsk.
Mówił pan, że potrzebny jest napastnik, a w ostatnim meczu przed zamknięciem okienka Śląsk strzelił pięć bramek. Czy wówczas zrezygnowano z zatrudnienia napastnika?
To nie jest pytanie do mnie, ja nie rezygnowałem. Trzeba zapytać tych, którzy tak mówili. Były rozmowy, ale zakończyły sie fiaskiem. Nie chodzi o transfery, mówimu o meczu Śląsk - Jagiellonia zakończonym 0:4, nie ma rozmów o kolejnych transferach, przynajmniej ja nic o tym nie wiem.
Mówił pan o braku środkowego pomocnika, Peter Grajciar jest w aż tak słabej formie?
Grajciar jest kontuzjowany, minimum 14 dni przerwy.
>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Mitko (2016-09-17 19:45:06)
Według mnie ten cały zagraniczny zaciąg to totalny piach za wyjątkiem Augusto, Morioki i Dvalego jeśli będzie grał na stoperze, a nie jako boczny. Reszta nawet jeśli ma choć trochę techniki to nie ma warunków fizycznych i są odpychani jak dzieciaki. Czepiacie się Morioki, a to jedyny facet w drużynie co potrafi przyjąć piłkę i się z nią utrzymać. A że zagra czasem niecelnie, to wynik tego, że reszta nie wie gdzie się powinna ustawić na boisku. On też zrozumiał, że sam meczu nie wygra więc nie gania bezproduktywnie, po to żeby pokazać, że strasznie walczy i należy mu się miejsce w składzie. Siłami trzeba gospodarować z głową. Po za tym, dla mnie to dziwne, że Rumak nie widzi, że Bila jest lepszy od Mervo, a nawet gdyby nie, to jak gra, to coś się tam z przodu dzieje. Na tle Jagi było widać, że poziom piłkarski naszych zawodników i trenerski jeśli chodzi o jakąkolwiek koncepcję gry (której od dawna nie widać), to pierwsza piątka - ale II ligi ! Nie łudźmy się, czeka nas BICIE W RYJ w każdym kolejnym meczu.
~Jap (2016-09-17 18:57:59)
Wieksza czesc druzyny w przerwie na kadre nadrabiala brak przygotowania do sezonu. Jesli klub nie ma kasy i czaka do ostatniej chwili z transferami, to nie mozna sie spodziewac cudow. Chlopaki.sa nie ograni ze soba, w nogach maja przygotowanie fizyczne przez ostatnie trzy tygodnie. Poczekajmy chwile i bedzie dobrze.
Winic nalezy tzw. wlascicieli klubu za brak kasy.
~luk2902 (2016-09-17 17:55:47)
Trener przyznaje ze popełnił błąd. Nie mówi że jego chłopcy grali dobrze tylko wynik był do bani a ocenia rzecz taka jaka jest. "Właścicielom" też kamień do ogródka wrzucił bo tak postępuje ktoś z jajami. Brawo za szczerość o trzeźwo ocenę sytuacji
~Mik (2016-09-17 15:01:37)
A jto w sztabie odpowiada za przygotowanie fizyczne? Bo chyba ich przepracował za bardzo. Albo Mario Rumak ich za bardzo gania na treningach bo strasznie brakuje im Szybkości
~WKS (2016-09-17 14:07:09)
"Czy obawia się pan, że właściciele mogą zacząć się denerwować?
Mam nadzieję, że zaczną się denerwować i przyjdą do nas, bo na razie Śląskiem interesuje się tylko miasto."
Piękna odpowiedź
~Ertyk (2016-09-17 12:46:40)
Trener dobrze mówi i przyznaje ze nie trafił ze składem. Lubie go. To inteligentny gość. Mam nadzieje że nikomu nie przeszła myśl ruszania go. Piłkarze to tragedia. Co ma trener zrobić jak reprezentant Japoni co dotknie piłkę to strata. Jak ustawia się za obrońcą na alibi żeby przypadkiem do niego nie podać. Morioka byłby kozakiem w futsalu. Kokoszka ma spóźniony zapłon. Ostoja podaje tylko do Celebana. Jedynym plusem tego meczu był Sito Riera. Chłopu bardzo zależało.
~rob (2016-09-17 11:38:11)
Brak świeżości to widać , chyba Rumak przesadził z obciążeniami gramy tak wolno że nie ma elementu zaskoczenia przeciwnicy spokojnie się ustawiają w obronie. Tak było z Ruchem tak było z Jagą więc nikt nie wyciągnął wniosków w sztabie zero poprawy gry. Trener mówi że wystawia najlepszych w najlepszej formie na mecz dziwne bo Mervo gra ostatnio tragicznie tak jak Stjepanovic i Dvali . Tak jak napisał Roberto jak masz ciężkie nogi to nie pokażesz swoich umiejętności co widać po Morioce i Felipe . Nowi widać że muszą grać razem w tym samym czasie widać to po Romanie i Rierze że sie rozumieją .A trener wystawia ich osobno . Ten Partalinho bardzo słabo gra a cały czas w pierwszym składzie . Reasumując moim zdaniem ta słabość Śląska wynika ze słabego przygotowania fizzycznego to poprostu widać w ciągu 2 tygodni staliśmy się wolniejsi od rywali dlatego gra się nie klei .
~acme (2016-09-17 11:18:17)
Na jesieni naszą specjalnością były strzały z dystansu Marioka strzelał piąkne bramki z około 16m, granie tak zwanej tiki-taki w polu karnym nie jest naszą specjalnością bo jest takie zagęszczenie nóg że nie ma szans trafić do bramki w takim gąszczu nóg, i dlatego nie oddaliśmy rzadnego cennego strzału na bramkę. Jagielonia grała przede wszystkim grała długą piłką i dlatego miała efekty.
~Mongoloid (2016-09-17 10:54:14)
W niedzielę o godz. 15.30 wszystkie oczy zwrócone zostaną na Gdańsk. Lechia podejmie Lecha Poznań w hicie 9. kolejki Lotto Ekstraklasy. Na trybunach Stadionu Energa Gdańsk ma zasiąść około 30 tys. kibiców.
A u nas nawet 100 tysięcy ciężko zebrac :(
~Mongoloid (2016-09-17 10:33:38)
To prawda co tu piszecie. Po przerwie na reprezentację - pilkarze Ruchu i Jagiellonii sa duzo szybsi niz nasi. Jest brak świeżości, szybkości i dynamiki. Widac to w prawie kazdej akcji. Dodatkowo Morioka gra tak jak by tuz przed meczem przebiegl maraton. Jest strasznie wolny i slaby fizycznie. Oby dalo sie to jakos odwrocic, bo inaczej to kazdy bedzie nas tak samo ogrywal.
~Roberto (2016-09-17 08:32:20)
Po przerwie na reprezentację - Ruch szybszy, Jagiellonia szybsza. Piłkarze nie mają świeżości i szybkości - są wypompowani. Na zmęczeniu nikt nie jest w stanie zaprezentować swoich umiejętności, dokładnie podać, dobrze rozegrać, itp.
~Mik (2016-09-17 08:13:56)
Dał bym jeszcze szanse dla Kamenara
~Mik (2016-09-17 07:59:47)
Trudno, trener dobrze muwi. Tak jest i bedzie jeszcze z 3-5 meczy. W ostatnich dniach okienka transferowego bierze sie darmoche ktora jeszcze sie nie zgrala to serce boli.
Z tego co widze faktycznie Alvaro na ławkę i niech potrenuje. Roman na lewe sktrzydlo, Engels prawa strona, Sito za Morioke (on jest poprostu zmeczony ciągle gra, nawet jak miał kontuzje) i rzecz najwazniejsza Augusto na lewą obrone bo nie mamy innego lewego obroncy z prawdziwego zdarzenia. Tam juz komentował ze Dvali nie nadaje sie na lewą i to prawda, jednak jako stoper z Celebanem jest petarda
~Y0gi00 (2016-09-17 07:08:36)
Dramat ! Jedyny pozytyw jest taki ,że gorzej być już chyba nie może. Brak słów.
~Forest (2016-09-17 00:47:04)
Panie Rumak bramkarz tragedia, sprowadzil pan klasowego bramkarza na lawke. Drugie nie macie prawgo obroncy , Celeban pol zycia gral na tej pozycji , dwali i kokoszka na stoperze dankieski na lewej. Nasi defensywni sa bardzo himeryczni ale ok . Morioka dno kurcze technika nue oznacza ze plike należy macac wiekszasc podań niedochodziły do adresata. Albarino biegal bo biegał . Napastnicy trydno grac bez podan.
~FCB:WKS (2016-09-17 00:43:15)
70cio lecie...
BRAWO
~zzz (2016-09-17 00:35:12)
Zgadza się.
Dwali do środka, a niech Kokoszka sobie odpocznie, bo ma wyraźny spadek formy .Dwali to nie jest materiał na lewego obrońcę, bo jest za wolny i mało zwrotny (co jest zresztą zrozumiałe przy tym wzroście). Jego naturalna pozycja to środek obrony. Te zagrania do przodu po linii też pozostawiają wiele do życzenia. Jak grał na środku to potrafił fajnie wyprowadzać piłkę. Niech Augusto wraca na lewą.
Druga sprawa - coś kiepsko się dzieje w duecie Goncalves - Stjepanović. Goncalves gra drugi z rzędu beznadziejny mecz. Same straty i podania do przeciwnika. Stjepanović to też generalnie nie jest za wysoki poziom. Taki raczej wyrobnik niskich lotów.
Juan Roman powinien grać z lewej strony, na wszystkich filmikach widać, że tam się czuje najlepiej, gdzie potrafi zejść do środka i fanie uderzyć. Zresztą sam o tym mówił.
Alvarinho - dajmy sobie z nim spokój. Jest niesamowicie irytujący i wolno myśli. Nie jest to boiskowy inteligent, delikatnie rzecz ujmując. I jeszcze te jego rzuty wolne i rożne, z których nic nie wynika.
Morioka - nie wiem, co się z nim dzieje. Apatyczny, nie atakuje piłki, tylko na nią czeka, nonszalancki, podania nie w tempo. Kompletnie bez formy.
Mervo jest słaby technicznie. On by się nadał, gdyby było dużo wrzutek, sytuacji, zamieszania w polu karnym przeciwnika. To nie jest zawodnik, który się cofnie i coś rozegra. Jak koledzy nic nie stwarzają to on jest bezużyteczny. W obecnej sytuacji lepszy byłby jednak Biliński, który przynajmniej robi jakieś zamieszanie.
Generalnie trzeba coś zrobić, bo to co gramy, to jest dramat. Nie stwarzamy kompletnie żadnych sytuacji, u siebie nie strzeliliśmy ani jednego gola z gry (jedynie z wątpliwego karnego). Może zupełna zmiana koncepcji, ustawienia, bo to wygląda z każdym meczem coraz gorzej. A może to kiepskie przygotowanie fizyczne? Już sam nie wiem.
~wojtas07 (2016-09-17 00:03:40)
Mervo, Bila, Riera, Idzik - o czym trener mówi ? Napastnicy są! 30 osobową kadrę to mogą miec kluby w premier league, które potrafią zachęcić kibiców do oglądania ich gry ...
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.
Nie chcesz czekać?
Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.
Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
I liga
| Nazwa |
Mecze |
Punkty |
Bramki |
| 1. Wisła Kraków |
20 |
46 |
51-16 |
| 2. Polonia Bytom |
19 |
34 |
33-21 |
| 3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki |
19 |
33 |
37-27 |
| 4. Chrobry Głogów |
19 |
31 |
26-18 |
| 5. Śląsk Wrocław |
20 |
31 |
36-33 |
| 6. Ruch Chorzów |
20 |
31 |
31-28 |
| 7. Stal Rzeszów |
19 |
31 |
30-28 |
| 8. Wieczysta Kraków |
19 |
30 |
40-29 |
| 9. Polonia Warszawa |
19 |
30 |
28-27 |
| 10. Miedź Legnica |
19 |
30 |
35-36 |
| 11. ŁKS Łódź |
19 |
26 |
28-29 |
| 12. Odra Opole |
20 |
25 |
20-23 |
| 13. Pogoń Siedlce |
20 |
22 |
21-22 |
| 14. Puszcza Niepołomice |
19 |
19 |
20-24 |
| 15. Znicz Pruszków |
19 |
17 |
21-41 |
| 16. Stal Mielec |
19 |
13 |
21-40 |
| 17. GKS Tychy |
20 |
13 |
26-46 |
| 18. Górnik Łęczna |
19 |
11 |
22-38 |
II liga
| Nazwa |
Mecze |
Punkty |
Bramki |
| 1. Unia Skierniewice |
19 |
41 |
38-20 |
| 2. Warta Poznań |
19 |
38 |
32-21 |
| 3. Podhale Nowy Targ |
19 |
35 |
24-15 |
| 4. Olimpia Grudziądz |
19 |
34 |
37-26 |
| 5. Świt Szczecin |
19 |
32 |
37-32 |
| 6. Śląsk II Wrocław |
20 |
27 |
37-30 |
| 7. Sandecja Nowy Sącz |
19 |
27 |
26-28 |
| 8. Stal Stalowa Wola |
19 |
26 |
38-31 |
| 9. Resovia |
19 |
25 |
25-24 |
| 10. Podbeskidzie Bielsko-Biała |
19 |
25 |
28-31 |
| 11. Sokół Kleczew |
19 |
24 |
35-32 |
| 12. Chojniczanka Chojnice |
19 |
24 |
30-29 |
| 13. Zagłębie Sosnowiec |
20 |
23 |
23-33 |
| 14. Hutnik Kraków |
19 |
21 |
27-30 |
| 15. Rekord Bielsko-Biała |
19 |
21 |
27-35 |
| 16. KKS 1925 Kalisz |
19 |
19 |
21-27 |
| 17. ŁKS II Łódź |
19 |
13 |
19-35 |
| 18. GKS Jastrzębie |
19 |
7 |
16-41 |