Vlog o Śląsku Wrocław - Zwycięstwo z Legią
Piłkarze Śląska Wrocław wygrali z Legią Warszawa 2:1 w spotkaniu 8. kolejki Lotto Ekstraklasy. Goście objęli prowadzenie w pierwszej połowie za sprawą Jarosława Niezgody, ale po zmianie stron dwa gole zdobył Marcin Robak. Komentują Damian Filipowski i Paweł Prochowski (tuwroclaw.com, ex-redaktorzy ŚLĄSKnetu). Dla WKS-u był to szósty mecz bez porażki z rzędu.

Łukasz Madej: Trzeba być w formie, żeby dawać takie dośrodkowania i ogólnie dobrze grać. Gdzieś tam trenujemy takie schematy. Bardzo się cieszę, że wygraliśmy. To był ciężki dzień. Pokazaliśmy, że nie schodzimy poniżej pewnego poziomu. Chcemy grać w piłkę.
Arkadiusz Malarz: W I połowie nasza grała w miarę wyglądała. W II odsłonie za mocno się cofnęliśmy i Śląsk z tego skorzystał. Problem tkwi w naszych głowach. Wszystke drużyny potrafią strzelać - tylko my nie. Musimy zacząć grać prościej, uderzać na bramkę, to może, choćby po rykoszecie wpadnie. [
Wygraliśmy ważny mecz, na który przyszło wielu kibiców. Ważne są trzy punkty, a naszą dyspozycję musimy potwierdzić w następnych meczach. Każdego rywala traktujemy tak samo, ale wiadomo, że pokonać Legię to jest coś dużego. Byliśmy dobrze przygotowani do meczu i chcieliśmy postawić swoje warunki co się nam udało.
Pierwsza połowa była dobra w naszym wykonaniu zresztą jak cały mecz. Graliśmy dojrzałą piłkę. Nie chcieliśmy żeby Legia weszła dobrze w mecz. Wiem, że nie mieliśmy dużo sytuacji. Bramkę straciliśmy po stałym fragmencie gry ktoś powiedział, że był spalony, ale trudno trzeba było grać dalej. W szatni nie trzeba było dużo mówić. Po prostu trzeba było grać konsekwentnie tak jak w pierwszej połowie. Cieszę się bardzo ze zwycięstwa i nie tylko dlatego, że jest to Legia Warszawa. Chociaż wiadomo, że wygrać z mistrzem Polski to nie jest łatwa sprawa. [
Prowadziliśmy do przerwy 1:0 po stałym fragmencie gry. Śląsk miał optyczną przewagę, my kilka razy groźnie kontrowaliśmy, podobnie w drugiej połowie. 6 minut zadecydowało o tym, że to Śląsk ten mecz wygrał. [
Śląsk wygrał 2:1 z mistrzem Polski! Dwie bramki dla WKS-u zdobył Marcin Robak. Czy to on zasługuje na największe wyróżnienie? Głosy na Piłkarza Meczu możecie oddawać
W meczu 8. kolejki LOTTO Ekstraklasy Śląsk Wrocław wygrał z Legią Warszawa 2:1 po dwóch bramkach Marcina Robaka. [
Klub przedłużył współpracę z Kolejami Dolnośląskimi. Dzięki niej kibice posiadający bilet na mecz Śląska Wrocław mogą dojechać i wrócić z meczu za połowę ceny. Promocja dotyczy wszystkich połączeń z każdej stacji województwa do dowolnego przystanku na terenie Wrocławia, w tym również relacji w granicach wewnętrznych miasta. [
Od 2011 roku tylko 11 razy udało się na trybunach wrocławskiego stadionu zgromadzić ponad 20 tysięcy kibiców, nie licząc meczów towarzyskich. Analizując doniesienia z ostatnich godzin, granica ta może zostać osiągnięta w sobotę, kiedy Śląsk zmierzy się z Legią. [
Występ Bobana Jovicia w sobotnim spotkaniu z Legią (godz. 18) stoi pod dużym znakiem zapytania. 26-letni obrońca ma zapalenie ścięgna Achillesa i od czwartku nie trenował. Dla trenera Jana Urbana jest to spore wyzwanie, gdyż biorąc pod uwagę poważną kontuzję Kamila Dankowskiego, w Śląsku istnieje duży problem z obsadą pozycji prawego obrońcy.
Władze miasta Wrocław będące właścicielami zarówno spółki Stadion Wrocław, jak i klubu piłkarskiego Śląsk powołały negocjatora, który ma za zadanie pomóc w porozumieniu między wymienionymi podmiotami. Jest to reakcja na utrzymujący się od dłuższego czasu brak konsensusu w sprawie podziału zysków z dnia meczowego. [
Uraz Michała Maka okazał się na tyle poważny, że konieczna będzie interwencja chirurgiczna. 25-letni skrzydłowy kontuzji nabawił się podczas meczu z Cracovią. Prześwietlenie wykazało, że ukruszył się fragment chrząstki w stawie kolanowym. Nieoficjalnie mówi się nawet o co najmniej półrocznej przerwie zawodnika wypożyczonego z Lechii Gdańsk. Mak będzie leczył się w Barcelonie, a operacja odbędzie się we wtorek.