Chłodnym okiem: Cały ten chaos
Ostatnia kolejka w roku 2015 pokazała dwie rzeczy. Po pierwsze – w czubie tabeli sytuacja jest stabilna, znajdują się tam cztery zespoły, które na to w pełni zasługują, a zanim nastąpi kalendarzowa wiosna, dołączy do nich piąty, czyli Lech Poznań. Po drugie – wśród pozostałych drużyn panuje kompletny chaos, aktualne pozycje nie odzwierciedlają piłkarskiej formy i przed końcem sezonu zasadniczego wszystko może się wywrócić do góry nogami. [więcej]
Najlepsze oceny w drużynie Śląska Wrocław za mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała otrzymali defensywni zawodnicy: Adam Kokoszka oraz Piotr Celeban. Z kolei najsłabsze wszyscy, którzy zameldowali się na boisku w trakcie trwania spotkania. [
Tym razem pod naszą lupą znaleźli się napastnicy, czyli Robert Demjan i Kamil Biliński. Obaj nie do końca spełniają pokładane w nich przed sezonem nadzieje – Słowak zdobył jesienią w lidze pięć goli, zawodnik z Wrocławia jednego mniej. W tym elemencie nie są nawet najlepsi w swoich drużynach, bo do siatki częściej trafiają Mateusz Szczepaniak i Flavio Paixao. Tyle że Biliński akurat ostatnio był bardzo aktywny – strzelił po razie i Górnikowi Łęczna, i Zawiszy Bydgoszcz, a sytuacji miał multum na kolejne bramki. Czy napastnik Podbeskidzia znalazł się więc w jego cieniu? [
Po zwycięstwie w Bielsku odetchnęliśmy z ulgą, tymczasem już dzień później dotarła do nas iście hitowa informacja - Tadeusz Pawłowski został trenerem Wisły Kraków.
Za nami 21. seria gier ekstraklasy, ostatnia przed przerwą zimową. Wygrana w spotkaniu kończącym zmagania ligowe w 2015 roku pozwoli Śląskowi przezimować nad strefą spadkową. Znakomitą jesień kolejny raz potwierdził lider. Piast na własnym stadionie wygrał z znajdującym się ostatnio w świetnej formie Lechem. [
Cały czas możecie oddawać głosy na zawodnika, który waszym zdaniem zaprezentował się najlepiej w zwycięskim spotkaniu z Podbeskidziem 
Oldboje Śląska wzięli udział XXVIII świątecznym halowym turnieju szóstek piłkarskich dla zawodników over 30. W turnieju organizowanym przez AWF tradycyjnie wzięło udział wielu ogranych na ligowych boiskach graczy. Drugie miejsce w zawodach zajął zespół oldbojów Śląska. [
Jakub Wrąbel: Wydaje mi się, że dla drużyny, dla kibiców to zwycięstwo na pewno dużo znaczy - zwłaszcza dlatego wychodzimy ze strefy spadkowej. Każde trzy punkty cieszą. Miejmy nadzieję, że teraz już tak zostanie i będziemy wygrywać. [
Jak oceniasz 45 minut w twoim wykonaniu?
Śląsk wygrywa 1:0 z Podbeskidziem, Kamień spadł Wam z serca po tych 3 punktach i wydostaniu się ze strefy spadkowej?
>Robert Podoliński: Ciężko powiedzieć coś mądrego po kolejnym przegranym meczu, ale uważam, że w porównaniu z dwoma poprzednimi występami, dzisiaj zagraliśmy nieźle. W drugiej połowie zdominowaliśmy Śląsk, ale ciągle nam czegoś brakuje. Sił? Łutu szczęścia? Nie jestem w stanie w tej chwili na to odpowiedzieć. [
Romauld Szukiełowicz: Zacznę od tego, że przeżyliśmy dwa różne mecze – do przerwy mój zespół grał bardzo dobrze, stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, ale wykorzystaliśmy tylko jedną. Mam odczucie, że po przerwie zawodnicy przestraszyli się, że ten mecz mogą wygrać. Przez to zaczęliśmy bronić wyniku, to się zemściło, bo Podbeskidzie uzyskało przewagę. [
Prezydent Rafał Dutkiewicz na Twitterze ogłosił, że wystawione przez gminę Wrocław akcje Śląska Wrocław zostaną sprzedane Wrocławskiemu Konsorcjum Sportowemu. Wkrótce mają zostać dopracowane szczegóły. Konsorcjum to obecny większościowy udziałowiec klubu.