Grali młodzi
Miniony weekend znów nie był udany dla juniorów. W rozgrywkach na szczeblu ogólnopolskim i makroregionalnym udało się zremisować tylko jeden mecz. W Centralnej Lidze Juniorów AP Śląsk (trener Bator) przegrał w Zielonej Górze z UKP 1:2. Jedyną bramkę strzelił Stempiń. Po 4 zwycięstwach z rzędu Śląsk zanotował piątą kolejną porażkę i z pozycji lidera zbliża się do strefy spadkowej. [więcej]
Legia Warszawa miała szansę na odskoczenie od grupy goniących ją zespołów, ale nie potrafiła wywalczyć punktów w Gliwicach. Wysoka porażka z Piastem pozbawiła ją fotela lidera rozgrywek, a na jej miejsce wskoczył Górnik Zabrze. Śląsk Wrocław jest trzeci z jednym punktem straty do zabrzan. [

Prezentujemy rozmowę z Piotrem Jawnym, trenerem Śląska II, przeprowadzoną tuż po wygranym 4:0 (0:0) meczu z Piastem Karnin. [
Rezerwy Śląska wygrały na własnym boisku 4:0 (0:0) z Piastem Karnin. Bramki zdobyli Pawelec, Matusik oraz Przybylski (dwie). To już czwarte z rzędu zwycięstwo drugiej drużyny Śląska, która awansowała na czwarte miejsce w tabeli III ligi dolnośląsko-lubuskiej. [

Już jutro o godzinie 11 na stadionie przy ul. Oporowskiej Śląsk II powalczy o kolejne ligowe punkty. Na drodze rezerw do czwartego zwycięstwa z rzędu stanie Piast Karnin. [

Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi zawodników Śląska: Sebastiana Mili i Krzysztofa Ostrowskiego [
Na pewno plan był taki, żeby zdobyć trzy punkty. Trzeba jednak uszanować ten punkt, bo graliśmy z bardzo dobrą drużyną, która jest usposobiona ofensywnie – straciliśmy dzisiaj dwie bramki. Goniliśmy wynik. Pokazaliśmy serce do gry i musimy na tym bazować. Wynik mógł być dla nas jak i dla gości zwycięski. [
Był to dla nas ciężki mecz. Uważam, że piłkarsko byliśmy lepsi, natomiast Podbeskidzie włożyło dzisiaj wiele walki. Strzeliliśmy dwie piękne bramki. Straciliśmy za to po błędach w defensywie. Wiem, że nie jest u łatwo, dlatego szanuję ten punkt. Gramy dalej. Mieliśmy bardzo dobre momenty, jak i trochę błędów. Jestem zadowolony z postawy drużyny, staraliśmy się grać piłką. Pracujemy dalej. [
Krzysztof Chrapek: Miałem swoją sytuację na 3:2, trafiłem piłkę idealnie tak jak chciałem, niestety się nie udało. [