09.06.2014 (13:16) |
W wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" wychowanek Śląska Maciej Wilusz dementuje, jakoby wrocławski klub złożył mu propozycję kontraktu. Nowemu graczowi Lecha Poznań kończyła się umowa z GKS-em Bełchatów, więc pozyskanie Wilusza nie wiązałoby się wydawaniem dodatkowych pieniędzy za transfer. W grę wchodziło za to wynagrodzenie menadżera i zapłata zawodnikowi za podpis na kontrakcie. W mediach sporo pisało się o zainteresowaniu WKS-u usługami reprezentanta Polski, który te plotki stanowczo dementuje. - Śląsk nie przedstawił mi żadnej oferty, wypowiedzi działaczy cytowane w mediach nie pokrywają się z prawdą. Bardzo się dziwię, dlaczego wrocławski klub tak to postanowił rozegrać. Pochodzę z Wrocławia i gdyby Śląsk złożył mi ofertę, potraktowałbym ją poważnie. Nie było jej, dlatego cieszę się, że trafiłem do Lecha - mówi 25-letni obrońca.