Zastępcze bilety dla posiadaczy karnetów
Przypominamy, że podczas niedzielnego spotkania z Zawiszą Bydgoszcz wyłączona z użytku będzie trybuna B. Najzagorzalsi fani Śląska przeniosą się za przeciwległą bramkę (na D). Posiadacze karnetów mają do wyboru: C lub D. Z prawa zmiany miejsca mogą skorzystać zarówno stali bywalcy B, ale też D. [więcej]
Udało nam się przeprowadzić krótką rozmowę z Ryszardem Tarasiewiczem. Legendarny piłkarz Śląska (1980-89) oraz szkoleniowiec, który wprowadził nasz Klub z III ligi do ekstraklasy, obecnie trenuje Zawiszę Bydgoszcz, najbliższego rywala wrocławian. [
Już dziś rozpocznie się XIII kolejka ekstraklasy. Mecz dwóch drużyn z województwa śląskiego: Podbeskidzia Bielsko-Biała z Ruchem Gliwice zainauguruje serię spotkań, która potrwa tylko do niedzieli. Od poniedziałku bowiem następne mecze. Hitem z pewnością będzie wizyta Legii Warszawa w Poznaniu. [
W uzupełnieniu wyników młodzieży Śląska z weekendu przedstawiamy relacje trenera Kamińskiego z dwóch spotkań młodzików WKS Śląsk (OLM). W środę 16.10.2013r. WKS rozegrał swój mecz w Twardogórze z miejscowym Lotnikiem. Mecz był emocjonującym widowiskiem i od pierwszych minut trzymał w napięciu. Już w drugiej minucie niefrasobliwość naszych obrońców wykorzystali gospodarze i wyszli na prowadzenie. Mecz był toczony w szybkim tempie i co chwilę pod obiema bramkami dochodziło do ciekawych sytuacji. W końcowych fragmentach pierwszej części gry do wyrównania doprowadził, strzałem z rzutu wolnego Miłosz Paprocki. Po przerwie dwa ciosy wyprowadzili zawodnicy WKS-u. Gole po składnych akcjach zdobyli: ponownie Miłosz Paprocki (asysta Patryk Kaczmarski) oraz Bartosz Zych po zagraniu Paprockiego. Gospodarze odpowiedzieli jeszcze trafieniem z rzutu wolnego, jednak mecz wygrali młodzi zawodnicy Śląska. [
Jak poinformowała oficjalna strona Śląska, Sebastian Mila z powodu kontuzji nie zagra przez najbliższe 3 tygodnie. Kapitan zespołu w meczu z Górnikiem w Zabrzu uszkodził więzadło poboczne w kolanie. [
Październik 2013 wciąż trwa, ale już wiemy – dla nas to piłkarsko najgorszy miesiąc tego roku. Efektem są burzliwe spekulacje, oceny niekiedy skrajne, innym razem jednoznaczne. Jako kibice reprezentacji ubolewamy nad wtopą kadry Waldemara Fornalika i komentujemy wybór nowego selekcjonera. A tak bardziej lokalnie – z niepokojem patrzymy na wyczyny zespołu Stanislava Levy’ego. Nasuwa mi się pewien łańcuszek skojarzeń, łączący nazwiska kilku trenerów z tymi dwoma kryzysami. [
Najbliższe ligowe spotkanie Śląska II Wrocław odbędzie się w niedzielę. Rezerwy WKS-u podejmą na stadionie przy ul. Oporowskiej Ślęzę Wrocław. Rywal podopiecznych Łukasza Becelli jest liderem III ligi, który nie odniósł jeszcze porażki. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 11. Przypomnijmy, że w tym samym dniu o godzinie 15:30 pierwsza drużyna zmierzy się z Zawszą Bydgoszcz na Stadionie Wrocław.
PZPN wyznaczył sędziów 13. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. W jej ramach Śląsk Wrocław zmierzy się z Zawiszą Bydgoszcz. Mecz ten odbędzie się 27 października (niedziela) o godzinie 15:30. Arbitrem głównym tego spotkania będzie Paweł Raczkowski z Warszawy. W obecnym sezonie był on już rozjemcą wyjazdowego meczu WKS-u z Ruchem Chorzów (1:1).
W pucharowym spotkaniu przeciwko Jagiellonii piłkarze Śląska częściej faulowali od rywala. Najwięcej problemów sprawiał im Dani Quintana, z kolei goście czterokrotnie nieprzepisowo zatrzymywali Sebino Plaku. Chociaż w drugiej połowie arbiter częściej musiał przerywać akcje gwizdkiem, to wszystkie żółte kartki (po 2 dla obu drużyn) pokazał jeszcze przed przerwą. [
Sebastian Mila oraz Tomasz Hołota nie wystąpili w poniedziałkowym spotkaniu z Jagiellonią Białystok z powodu problemów zdrowotnych. Kapitan Śląska przejdzie dzisiaj wieczorem rezonans magnetyczny kontuzjowanego kolana. W środę prawdopodobnie okaże się, czy będzie mógł wystąpić w niedzielnym spotkaniu z Zawiszą Bydgoszcz. W meczu tym zagra prawdopodobnie Tomasz Hołota, który nabawił się krwiaka podczas pojedynku w Zabrzu.
Wydawało się, że już później bramki nie możemy stracić jak w Zabrzu, a okazało się, że jednak można. I to na własne życzenie, mieliśmy swoje sytuacje, przeważaliśmy w tym meczu, ale nie potrafiliśmy udokumentować tego bramkami i przegraliśmy spotkanie. Mam nadzieję, że to nie wpłynie na naszą psychikę. To jest piłka. Zdarza się. Nie możemy sobie na to pozwolić, ale po meczu w Zabrzu powtarzaliśmy to sobie również.