Wypowiedzi po meczu Śląska z Widzewem (2-1)


Sebastian Dudek: Miło zawsze się wraca do Wrocławia. Mam tu wielu przyjaciół, spędziłem tu kilka fajnych lat i chciałbym też podziękować za to jak przyjął mnie klub i kibice, to było fajne uczucie. Mimo wszystko nie motywowałem się specjalnie, traktowałem to jak kolejny mecz i wcale nie chciałem pokazać, że czemu tu nie zostałem czy coś takiego. Zagraliśmy dobre spotkanie, ale szkoda, że nie wywieźliśmy stąd punktów. Gra była otwarta, dwie strony stwarzały sobie sytuacje, szkoda, że to Śląsk strzelił z nich dwie bramki. Myślę, że wiosną na pewno spokojnie się utrzymamy i jeśli klub poukłada sobie pewne sprawy to myślę, że w przyszłym sezonie możemy stworzyć fajną kapelę i powalczyć o coś więcej niż środek tabeli. Najpierw jednak klub musi opanować sprawy organizacyjne bo bez tego nie da się walczyć o poważne cele. [więcej]
Po wygranej Śląska z Widzewem (2-1) w kilku słowach komentarza swoją sytuację w klubie i dzisiejszy mecz skomentował strzelec jednej z bramek dla gospodarzy, Marek Wasiluk.
Stanislav Levy (Śląsk Wrocław): Jestem zadowolony przede wszystkim z tego, że trzy punkty zostały tutaj we Wrocławiu po ciężkim meczu i wygraliśmy. Przeciwnik dobrze się zaprezentował. 

Przez niemal pół wieku piłkarze Śląska rozegrali prawie tysiąc spotkań w ekstraklasie. Rywalizowali z klubami silnymi i słabymi, przeżywali wzloty i upadki, mieli swoich ulubionych przeciwników, jak i takich, z którymi im się nie wiodło. Żaden z nich jednak nie dokonał tego, co Widzew. Łodzianie nie przegrali we Wrocławiu 8 kolejnych meczów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, już dwa lata temu ustanawiając nowy rekord w tej kategorii! [
Dokąd zmierzasz, Mistrzu? Powinniśmy być pesymistami - zerowe wydatki na wzmocnienia, najpierw długa i raczej męcząca saga z niedoszłym odejściem Sebastiana Mili, następnie wciąż trwająca i jeszcze bardziej zagmatwana historia z kontraktem Tomasza Jodłowca. Ta ostatnia pokazuje, że problemy są nawet z najprostszą komunikacją. [
Juniorzy starsi Śląska S.A. (trener Bator) zremisowali z Parasolem Wrocław 3:3, do przerwy przegrywając 0:1. Bramki dla Śląska zdobyło trzech zawodników, którzy na początku bieżącego roku przyszli do Śląska... z Parasola: Igor Wargin, Piotr Godzwoń i Krzysztof Cieśla. W najbliższy weekend juniorzy starsi i młodsi Śląska S.A. rozegrają dwumecz z SMS Łódź. 