Oficjalnie: Jodłowiec legionistą!
Jak podała oficjalna strona Legii Warszawa, Tomasz Jodłowiec został nowym zawodnikiem stołecznej drużyny! Reprezentant Polski podpisał z Legią trzyletni kontrakt. To wielkie osłabienie drużyny Stanislava Levego, w której powstała potężna dziura w obronie. Kto ją załata? W kadrze Śląska pozostał tylko jeden nominalny środkowy defensor na poziomie Ekstraklasy - Rafał Grodzicki, który nie może dojść do formy z poprzedniego sezonu. Mistrz jest nagi?
Cztery spotkania Śląska Wrocław, które zostaną rozegrane w rundzie wiosennej na Stadionie Miejskim we Wrocławiu, zostały uznane przez policję za mecze podwyższonego ryzyka. Najbliższy z nich odbędzie się w sobotę, a rywalem mistrzów Polski będzie Widzew Łódź. [
Przegląd Sportowy twierdzi, że Tomasz Jodłowiec w Warszawie pojawił się już wczoraj wieczorem. Rano miał przejść testy medyczne. Jeśli będą one pozytywne to jeszcze dzisiaj podpisze 2,5-letni kontrakt z Legią Warszawa. W umowie zawodnika ze Śląskiem znalazł się zapis, dzięki któremu na transfer piłkarza musiał się zgodzić Józef Wojciechowski. Mógł go również w każdej chwili sprzedać innemu klubowi (o ile zgodzi się na to sam zawodnik). Co innego uważa jednak prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej, Andrzej Padewski, który twierdzi, że właścicielem praw do Jodłowca jest Śląsk i bez jego zgody nie może dojść do transferu. Jeszcze dzisiaj zapewne poznamy wyjaśnienie w tej sprawie. Pojawiają się również przecieki informujące, że do Śląska miałby przejść Marko Suler, który otrzymał zgodę w Legii na rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron.
Chciałbym się zdziwić. Chciałbym tym plotkom nie uwierzyć. Chciałbym widzieć swój klub na szczycie. Chciałbym z dumą patrzeć na jego rozwój. Chciałbym by jego struktury mi imponowały. Chciałbym widzieć w nim najatrakcyjniejsze miejsce dla największych talentów. Chciałbym by to Śląsk miał siłę przyciągania. Chcieć to ja sobie mogę. [
W mijający weekend nie próżnowali juniorzy Śląska. Juniorzy Śląsk S.A. przegrali w Legnicy z Orkanem Szczedrzykowice (IV liga), juniorzy młodsi Śląsk S.A. zajęli VI miejsce na turnieju Silesia Winter Cup w Chorzowie, nie wygrywając meczu, natomiast Juniorzy Starsi WKS Śląsk pokonali w Dzierżoniowie tamtejszą Lechię (LDJM) aż 6:0. Trzeba jednak zaznaczyć, że zawodnicy są na innym etapie cyklu przygotowań. Dla zawodników Śląsk S.A. były to pierwsze mecze w tym roku (juniorzy młodsi mają za sobą jeden sparing), juniorzy WKS wybiegli na boisko po raz piąty. W czwartek juniorzy młodsi WKS pokonali trampkarzy FC Wrocław Academy 8:2. [
Łukasz Becella, trener zespołu Młodej Ekstralasy, ma nieco więcej czasu na przygotowanie drużyny do rozgrywek, bo pierwszy mecz ligowy młody Śląsk rozegra dopiero za trzy tygodnie. W niedzielę WKS pokonał aż 7:0 Promień Żary i nie można dziwić się dobremu humorowi szkoleniowca, bo nie tylko wynik, ale też gra zielono-biało-czerwoni wyglądała obiecująco. - Ten sparing był zwieńczeniem kolejnego mikrocyklu treningowego. Mieliśmy w tym tygodniu testy motoryczne i test w postaci tego meczu. Przyjechał go obserwować trener pierwszego zespołu, co było dodatkową motywacją dla zawodników. Piłkarze nie kalkulowali, tylko poszli na maksa i do tego właśnie dążymy w klubie - chcemy grać widowiskowo, chcemy narzucać nasz styl grania – komentował Becella. [
- Nasze rozmowy stanęły w martwym punkcie. To trudna sytuacja dla obu stron – mówił Sebastian Mila o swoich negocjacjach kontraktowych ze Śląskiem tuż po odebraniu w sobotę po raz drugi statuetki dla Ligowca Roku. [
Na niecały tydzień przed wznowieniem rozgrywek ekstraklasy zapytaliśmy trenera Stanislava Levego o sytuację w drużynie po przepracowaniu przerwy zimowej i aktualne wydarzenia.
Ponad dwie dekady kibice we Wrocławiu czekają na noworoczne zwycięstwo w ekstraklasie. Poprzedni raz ta sztuka udała się ich pupilom w 1992 r., kiedy to na stadionie przy Oporowskiej pokonana została Olimpia Poznań po golu Dariusza Michaliszyna. Od tamtej pory na 9 prób WKS trzykrotnie przegrywał, zaś w 6 przypadkach dzielił się punktami. I to wszystko pomimo faktu, że aż 6 tych spotkań rozgrywał w roli gospodarza. [
Zespół Śląska ME na trzy tygodnie przed wznowieniem rozgrywek ligowych rozbił trzecioligowy Promień Żary aż 7:0. Łupem bramkowym podzielili się: Jakub Więzik (3), Marcin Przybylski (2) i Mateusz Fedyna (2). Być może na dobrą postawę wrocławian miał fakt obserwowania toczącego się na sztucznej murawie w Legnicy spotkania przez Stanislava Levego. [
Zachęcamy do zapoznania się z galerią zdjęć z dzisiejszego sparingu pomiędzy Śląskiem Wrocław a Zbrojovka Brno.

Władze Śląska Wrocław zdecydowały się przeznaczyć bilety dla kibiców Widzew pod warunkiem, że wcześniej otrzymają za nie pieniądze. Decyzja ta wzięła się stąd, że łodzianie nie zapłacili za wejściówki podczas ostatniego spotkania obydwu klubów we Wrocławiu. Chodziło jedynie o 9 tys. złotych, a mimo to, klub nie odzyskał do dziś tej kwoty. Kibice Widzew mogą otrzymać 1250 biletów na najbliższe spotkanie ligowe. Zapłacili już połowę należnej kwoty. Na początku przyszłego tygodnia mają przelać resztę. Wygląda więc na to, że kibice przyjezdni licznie zaprezentują się 23 lutego na Stadionie Miejskim.