Grała młodzież
W ostatnich dniach młodzież Śląsk wzięła udział w kilku turniejach. Poniżej relacje. Przypominamy i zachęcamy do przesyłania wyników na mail jacko@slasknet.com lub gg 1501365. Młodziki Śląska (trener Stasiuk) zdobyli Puchar Aglomeracji Wrocławskiej. Śląsk był drużyną najlepszą drużyną turnieju. W rozgrywkach grupowych wygrał z UKS Lider Borów 4:0, SP Kamieniec Wrocławski 6:1 i zremisował z SP 3 Trzebnica 1:1. W półfinale Śląsk pokonał Rakoszyce 3:0 Natomiast w finale Śląsk pokonał Orlika Cieszków 3:1. Skład Śląska Porański, Rogoziewicz, Galica, Bartkiewicz, Piśniak, Gardoń, Supranionek, Stasiak i Wołoszyński. [więcej]
Nikodem Aleksandrowicz otrzymał powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski U-16. Podczas konsultacji szkoleniowej w Myślenicach podopieczni trenera Mirosława Dawidowskiego zmierzą się w dwumeczu z reprezentacją Irlandii Północnej w Brzesku i Niecieczy w dniach 8 oraz 10 listopada. To już drugie powołanie dla zawodnika juniorów starszych Śląska Wrocław, który jest wychowankiem Top Talentu Wrocław, a w ubiegłym sezonie grał w Ślęzie.
Tytuły mistrza i wicemistrza Polski nie sprawiły, że w oczach przeciętnego polskiego kibica Śląsk jawi się jako mocny, w naszych warunkach, zespół. Przeciwnie, na forach internetowych (ale nie tylko, bo swój paszkwil zamieściła też kilka tygodni temu Piłka Nożna) wylewa się jad. I tak dowiadujemy się, że WKS jest jeśli nie słabym, to w najlepszym wypadku przeciętnym zespołem, który sukcesy zawdzięcza wiecznie sprzyjającemu szczęściu. No to po niedzielnym spotkaniu krytycy mieli ujadanie: dwa rykoszety, bark i Śląsk znów zwyciężył na farcie. [
Ekstraklasa SA podała dokładne terminy meczów 13. kolejki Ekstraklasy. Śląsk podejmie Jagiellonię Białystok w niedzielę 25 listopada o godz. 14:30.
Z punktu widzenia trenera to był mecz dobry czy tylko dramatyczny?
Drużyna Śląska Wrocław po niedzielnym spotkaniu z Lechią Gdańsk wróciła do Wrocławia bez swoich dwóch trenerów. Stanislav Levy wraz Pawłem Barylskim wybrali się do Szczecina, gdzie w poniedziałek tamtejsza Pogoń zmierzyła się z Legią Warszawa. Zwycięzcą tego pojedynku okazali się zawodnicy ze stolicy, którzy pokonali na wyjeździe Pogoń aż 3:0. Przypomnijmy, że piłkarze mistrzów Polski już za dwa tygodnie zmierzą się na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Odbędzie się ono 5 listopada (poniedziałek) o godzinie 18:30. Wcześniej jednak, już 28 października (niedziela) zmierzą się na Stadionie Miejskim we Wrocławiu z Zagłębiem Lubin.
Oldboje Śląska w ostatnim meczu jesienią wygrali w Bierutowie z Widawą 7:1 potwierdzając swą dominację w tym roku. Przypomnijmy, że Śląsk wygrał zimą cykl turniejów halowych dla drużyn dolnośląskich oldboje na start, następnie wygrał ligę oldbojów, zdobył Mistrzostwo Polski i wreszcie został liderem jesieni w lidze oldbojów. Runda jesienna była popisem wrocławian: 11 zwycięstw, 1 remis i stosunek bramek 67:7. W meczu z Widawą gole strzelali Moskal 3 (24 bramki w rundzie jesiennej) oraz po 1 Jasiński (18 bramek strzelał gole w każdym ze swoich 10 występów), Górniak, Sekunda i bramkarz Śląska Zdrojewski z karnego.
Podopieczni trenera Łukasza Becelli aż 5:1 pokonali młodą Lechię Gdańsk. Bramki dla Śląska zdobyli Juraszek, Tetłak, Spahić, Voskamp i Fedyna. Trafienie dla gości zanotował Kamiński, który wygrał pojedynek sam na sam ze strzegącym wrocławskiej bramki Saganem.
Z zawodników, którzy narzekali ostatnio na problemy zdrowotne, zdecydowano się zabrać jedynie Piotra Ćwielonga. Zabrakło m.in. Dalibora Stevanovicia, który twierdzi, że był.. zdrowy. Zawodnik przyznaje, że odczuwał bóle brzucha po czwartkowym treningu, ale w piątek czuł się już lepiej. - W momencie wyjazdu do Gdańska kompletnie nic mi nie było. Zostałem w domu, rzekomo jako chory, choć w piątek nie obejrzał mnie żaden lekarz - narzeka Dalibor Stevanović. Słoweniec odgraża się, że będzie chciał o tej sytuacji porozmawiać z prezesem klubu. Czy w meczowej osiemnastce celowo zabrakło Stevanovicia czy po prostu pozostali piłkarze okazali się lepsi?
Przeszliście drogę z piekła do nieba...
Przemysław Kaźmierczak: Chcieliśmy dziś się przełamać, bo mecze wyjazdowe nie szły po naszej myśli. Spodziewaliśmy się, że w pierwszej połowie Lechia będzia grała z kontry. Tak też się działo i wykorzystała to znakomicie. Na początku drugiej połowy było tak samo, wykorzystała nasze spóźnienie, niezbyt dobre wyjście i było już 2:0. Staraliśmy się jednak grać swoje, robić to co sobie założyliśmy. Cieszymy się z tego, że ostatecznie udało się wygrać. [
Czy przy stanie 0:2 wierzyliście, że jesteście w stanie wygrać?
Drużyna Levego ma charakter! Piłkarze Śląska przegrywali w Gdańsku już 0:2, a mimo to wyjeżdżają z PGE Areny z trzema punktami. Dwa gole zdobył Sebastian Mila, a zwycięskiego – Rok Elsner. Dla Lechii strzelał Razack Traore. [