03.05.2016 (18:30) |
Tak mawiał klasyk i go pokarało. W pewnym momencie wiosny, zwłaszcza po niemrawym początku Piasta, wydawało się, że Legia zgarnie tytuł bez problemów. Tak jak zrobić to miała cztery lata temu (tak, to już tyle minęło od mistrzowskiego sezonu). Ale i tym razem drużyna ze stolicy na ostatniej prostej zaczyna się potykać. Po remisie w Chorzowie, gdzie podopieczni Czerczesowa wyglądali blado, tym razem przyszła porażka w Lubinie. Teraz w hicie sezonu warszawianie podejmą Piasta, który formę złapał na sam koniec (zupełnie jak wtedy Śląsk), a potem pojadą do Gdańska. To właśnie tam ówczesna drużyna Macieja Skorży wypuściła tytuł z rąk. Na dole tabeli też nic nie jest tak proste, jak jeszcze kilkanaście dni temu. Oba Górniki wciąż liczą się w grze o uniknięcie degradacji. [więcej]